Francuski rynek transferowy zaczyna mocno interesować się kierunkiem tureckim. Jak donoszą media, OGC Nice uważnie monitoruje sytuację Emirhana Topçu, 25-letniego środkowego obrońcy Beşiktaşu. Turecki defensor, który ma na koncie dwa występy w barwach narodowych, stał się jednym z priorytetów klubu z Ligue 1. Sytuacja nie jest jednak prosta, ponieważ władze klubu ze Stambułu postrzegają zawodnika jako fundamentalny element swoich planów na nadchodzący sezon i nie zamierzają ułatwiać mu odejścia.
Emirhan Topçu
Beşiktaş→Nice
Beşiktaş zajmuje w tej sprawie jednoznaczne stanowisko: Topçu nie jest na sprzedaż za kwotę, która nie rzuci zarządu na kolana. Według doniesień medialnych, kierownictwo klubu wyraziło się jasno – pod uwagę będą brane wyłącznie „bardzo wysokie oferty”, a wszelkie propozycje poniżej oczekiwań finansowych nie będą nawet przedmiotem dyskusji. Choć rynkowa wartość piłkarza oscyluje w granicach 7 milionów euro, wydaje się, że Nice będzie musiało wyłożyć znacznie większą sumę, aby przekonać Turków do transferu definitywnego.
Emirhan Topçu w minionym sezonie Süper Lig (2025/2026) udowodnił swoją wartość, notując solidne statystyki. Lewonożny stoper spędził na boisku 1742 minuty, zdobywając jedną bramkę i notując wysoką średnią ocen meczowych. Jego profil – wysoki (188 cm), silny fizycznie i potrafiący grać również na lewej obronie – przyciąga uwagę nie tylko z Francji. Wcześniej zawodnik był łączony z takimi markami jak Milan, a w samej Turcji jego nazwisko pojawiało się w kontekście Fenerbahçe, Trabzonsporu oraz Galatasaray.
Obecny kontrakt defensora z Beşiktaşem obowiązuje do czerwca 2028 roku, co stawia turecki klub w bardzo komfortowej pozycji negocjacyjnej. Nice, mimo determinacji w śledzeniu procesu transferowego, musi liczyć się z ogromną konkurencją i twardym oporem ze strony Stambułu. Na ten moment Topçu pozostaje kluczowym ogniwem swojej drużyny, a rozmowy o jego przeprowadzce do Francji znajdują się w fazie wstępnego sondowania możliwości finansowych.