Rafael Leao może wkrótce opuścić AC Milan po siedmiu sezonach spędzonych na San Siro. Jak donoszą media, portugalski skrzydłowy nie znajduje się w planach nowego trenera, Rubena Amorima, co otwiera drogę do sensacyjnego transferu jeszcze w tym oknie.
Sytuacja 27-letniego zawodnika jest dynamiczna, mimo że przebywa on obecnie z reprezentacją na Mistrzostwach Świata. Przedstawiciele Milanu rozpoczęli już rozmowy z agentami piłkarza, dając jasno do zrozumienia, że czas Leao w Mediolanie dobiega końca. Choć zainteresowanie wyrażały wcześniej Barcelona oraz Manchester United, oba kluby nie wyszły poza wstępne zapytania. W tej sytuacji agent zawodnika zaoferował jego usługi Tottenhamowi, który szuka wzmocnień w ataku pod wodzą Roberto De Zerbiego.
Wielkie pieniądze i trudne negocjacje w Mediolanie
Władze AC Milan oczekują za swoją gwiazdę kwoty w granicach 60-70 mln euro. Klub potrzebuje gotówki po kosztownej inwestycji w Goncalo Ramosa i jest otwarty na różne formuły transakcji, w tym wypożyczenie z obowiązkiem wykupu. Choć Leao był kluczową postacią przy zdobyciu mistrzostwa Włoch w 2022 roku, jego ostatnie sezony cechowała duża nieregularność. To właśnie ta chwiejna forma sprawia, że Manchester United oraz Barcelona podchodzą do tematu z dużą rezerwą, traktując ten transfer jako kosztowny hazard.
Dla Tottenhamu sprowadzenie Portugalczyka byłoby ruchem wysokiego ryzyka, ale i ogromnej szansy. Roberto De Zerbi ceni zawodników potrafiących wygrywać pojedynki jeden na jeden, a Leao w najwyższej formie jest pod tym względem jednym z najlepszych w Europie. Włoski szkoleniowiec musiałby jednak wkomponować gracza w rygorystyczny system pressingu, co do tej pory nie było mocną stroną skrzydłowego. Przy wydatkach rzędu 70 mln euro londyńczycy nie mogą sobie pozwolić na pomyłkę, zwłaszcza po innych kosztownych ruchach tego lata.
