To był wieczór pełen skrajnych emocji w Arlington. Egipt zameldował się w fazie pucharowej mistrzostw świata, eliminując Australię po niezwykle zaciętym spotkaniu. Choć po regulaminowym czasie gry i dogrywce na tablicy wyników widniał remis 1:1, ostateczne rozstrzygnięcie przyniosła dopiero seria jedenastek.
Australia are out after penalties.
Who’s been your Man of the Match? https://t.co/QMqNULqFmi
W konkursie rzutów karnych Egipcjanie wykazali się niesamowitą odpornością psychiczną, trafiając wszystkie cztery próby. Po stronie Australii tragiczna postać to 18-letni obrońca Herrington. Młody zawodnik był o krok od przedłużenia nadziei swojej drużyny, jednak jego uderzenie trafiło w poprzeczkę, co przypieczętowało awans rywali.
Dla Egiptu to przełamanie fatalnej passy, gdyż drużyna ta przegrała cztery ostatnie serie rzutów karnych w wielkich turniejach. W 1/8 finału reprezentacja Egiptu zmierzy się ze zwycięzcą pary Argentyna – Republika Zielonego Przylądka. Australia, mimo ambitnej postawy i udziału kapitana Harry'ego Souttara w pierwszej serii jedenastek, żegna się z turniejem na etapie 1/32 finału.
