Stade Rennais wyrasta na jednego z najaktywniejszych graczy letniego okna transferowego. Jak donosi Foot Mercato, francuski klub osiągnął pełne porozumienie z Sunderlandem w sprawie zakupu Eliezera Mayendy. 21-letni napastnik ma stać się nową twarzą ofensywy zespołu, który po ostatnich trudniejszych miesiącach planuje powrót do ścisłej czołówki Ligue 1.
Operacja zamknie się w imponującej kwocie. Rennes zapłaci za młodzieżowego reprezentanta Hiszpanii 22 miliony euro podstawy, a kolejne 3 miliony euro zapisano w formie bonusów. Dla Mayendy to powrót do kraju, w którym stawiał pierwsze piłkarskie kroki jako wychowanek akademii FC Sochaux-Montbeliard. To właśnie tam zapisał się na kartach historii, zostając najmłodszym debiutantem w dziejach tego klubu, co od lat kazało ekspertom śledzić jego dalszy rozwój.
Nowe otwarcie pod wodzą Francka Haise'a
Pobyt napastnika w Anglii był pełen skrajności. Choć Mayenda trafił do siatki już w pierwszym meczu Sunderlandu po powrocie do elity w zeszłym sezonie, później nie zdołał wywalczyć stałego miejsca w składzie. Mimo 20 występów w barwach „Czarnych Kotów”, brakowało mu regularności, którą teraz ma odnaleźć w Bretanii. Rennes desperacko potrzebuje świeżej krwi w ataku, aby skutecznie rywalizować w fazie grupowej Ligi Europy, do której zespół zdołał się zakwalifikować.
Dyrektor sportowy Loic Desire jest blisko sfinalizowania transakcji, która ma zakończyć okres marazmu w klubie. Pod wodzą trenera Francka Haise'a zespół ma ponownie stać się stałym kandydatem do gry w europejskich pucharach. Mayenda, dysponujący doświadczeniem z boisk Championship i Ligue 2, ma być brakującym elementem układanki. Transfer jest na ostatniej prostej i oczekuje się, że zawodnik wkrótce pojawi się we Francji, aby przejść testy medyczne przed podpisaniem kontraktu.
