Przejdź do treści

Wisła Kraków zaskoczyła wszystkich? To może być dopiero początek!

Roman Piech · 2 min czytania
Wisła Kraków zaskoczyła wszystkich? To może być dopiero początek!

Wisła Kraków po powrocie do Ekstraklasy szybko pokazała, że nie zamierza ograniczać się wyłącznie do spokojnej walki o ligowy byt. Biała Gwiazda ma 10 punktów po sześciu kolejkach, a jeszcze ciekawiej od samego dorobku wygląda sposób, w jaki zespół dochodzi do swoich wyników. Szczegółowa analiza gry ofensywnej pokazuje, że krakowianie mogą mieć podstawy, by z optymizmem patrzeć na kolejne tygodnie.

Po sześciu spotkaniach Wisła zdobyła 12 bramek. Pod tym względem dorównuje Legii Warszawa i GKS-owi Katowice, ale dopiero spojrzenie na jakość tworzonych sytuacji pokazuje pełniejszy obraz początku sezonu w wykonaniu krakowian.

Według zestawienia przygotowanego przez profil „Beczk9” Wisła osiągnęła 13,0 xG – najwyższy wynik w całej Ekstraklasie. W przeliczeniu na 90 minut daje to 2,17 oczekiwanego gola.

Reklama · 18+

Jeszcze bardziej wymowna jest liczba dogodnych okazji. Biała Gwiazda stworzyła ich już 23, również najwięcej w lidze. Dla porównania Widzew ma ich 21, Cracovia 19, GKS Katowice 18, a Legia 17.

Wisła wcale nie wykorzystuje wszystkiego, co sobie wypracuje. Aż 15 dużych szans zakończyło się niepowodzeniem. Może to być jednocześnie powód do niedosytu i sygnał, że przy poprawie skuteczności potencjał ofensywny zespołu jest jeszcze większy. 

W przypadku Wisły te wyniki mają jeszcze jeden interesujący kontekst. Jarosław Królewski od dawna kojarzony jest z dużym przywiązaniem do danych, nowych technologii i komputerowej analizy futbolu. Nie można oczywiście na tej podstawie stwierdzić, że właśnie to odpowiada za wysokie miejsce Białej Gwiazdy w ofensywnych zestawieniach. Trudno jednak nie zauważyć, że drużyna dobrze wypada obecnie właśnie w parametrach pozwalających spojrzeć głębiej niż tylko na końcowy wynik meczu.

Wisła nie tylko strzela więc sporo goli, ale przede wszystkim regularnie tworzy sytuacje, z których bramki powinny padać. Dla klubu zarządzanego przez właściciela tak mocno zainteresowanego analitycznym podejściem do piłki jest to z pewnością interesujący obraz początku sezonu.

Po sześciu kolejkach próbka nadal jest niewielka, a zespoły mają rozegraną różną liczbę spotkań. W przypadku Wisły trudno jednak przejść obojętnie obok jednego faktu: 10 punktów i 12 bramek mają pokrycie w jakości tworzonych sytuacji. Jeżeli Biała Gwiazda utrzyma takie parametry, bardzo dobry początek po powrocie do Ekstraklasy rzeczywiście może okazać się dopiero początkiem czegoś większego.

(rp)

Mecze, tabele i liczby dnia w pionie.

Czytaj dalej

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!