Jordi Sanchez nie będzie dłużej zawodnikiem Wisły Kraków. Jeden z najlepszych strzelców początku sezonu przeniesie się do Pogoni Szczecin, która wspólnie z Hiszpanem uruchomiła klauzulę odstępnego zapisaną w jego kontrakcie.
Informację przekazał Jarosław Królewski. Prezes Wisły zdecydował się poinformować kibiców o odejściu napastnika jeszcze przed finalizacją i oficjalną prezentacją zawodnika w Szczecinie.
– Pogoń Szczecin wspólnie z Jordim Sanchezem aktywowała klauzulę odstępnego w jego kontrakcie. Tym samym zawodnik przeniesie się do Szczecina – napisał Królewski.
Dla Wisły to poważna strata, szczególnie biorąc pod uwagę dyspozycję Hiszpana. Sanchez rozpoczął sezon Ekstraklasy od sześciu bramek w siedmiu spotkaniach i był jednym z najskuteczniejszych zawodników Białej Gwiazdy.
Krakowski klub próbował jeszcze zatrzymać swojego napastnika. Jak ujawnił Królewski, Wisła dowiedziała się o ofercie dopiero dzień wcześniej od menedżera zawodnika. Następnie zwróciła się bezpośrednio do Pogoni.
– Mimo naszych starań i walki do ostatnich godzin nie udało nam się zatrzymać Jordiego w Wiśle – przyznał prezes.
Królewski nie ukrywał przy tym, że ma własną ocenę sposobu, w jaki doszło do całej operacji. Nie zdecydował się jednak jej rozwinąć.
– Mam na ten temat swoje przemyślenia, ale zachowam je dla siebie – dodał.
Jeszcze w maju Hiszpan podkreślał, że bardzo dobrze czuje się w Krakowie i liczy na pozostanie w Wiśle.
Drodzy Kibice @WislaKrakowSA 🔵⚪️🔴
— Jarosław Królewski (@jarokrolewski) September 7, 2026
Chcę, abyście dowiedzieli się o tym bezpośrednio ode mnie, a nie z mediów.@PogonSzczecin wspólnie z Jordim Sánchezem aktywowała klauzulę odstępnego w jego kontrakcie. Tym samym zawodnik przeniesie się do Szczecina.
Mimo naszych starań i…

