Wimbledon 2026 zbliża się wielkimi krokami, a emocje wokół All England Club sięgają zenitu. Tegoroczna edycja, będąca 139. odsłoną turnieju, przynosi rekordowe nagrody i zestawienie zawodników, które gwarantuje walkę o najwyższą stawkę. Podczas gdy oczy fanów zwrócone są na broniących tytułów Jannika Sinnera i Igę Świątek, turniejowa drabinka już teraz budzi ogromne kontrowersje ze względu na listę nieobecnych.
Największym ciosem dla męskich rozgrywek jest brak Carlosa Alcaraza. Siedmiokrotny triumfator turniejów wielkoszlemowych musiał wycofać się z rywalizacji z powodu kontuzji nadgarstka. Podobny los spotkał Holgera Rune oraz Lorenzo Musettiego. W tej sytuacji głównym faworytem pozostaje Jannik Sinner, a tuż za nim plasuje się mistrz French Open, Alexander Zverev. Co ciekawe, w całej stawce tylko Sinner i Novak Djoković mają na koncie triumf w Londynie.
Rekordowe pieniądze i sensacyjne powroty na korty All England Club
Organizatorzy ogłosili, że pula nagród wzrosła o 20 procent w stosunku do ubiegłego roku, osiągając zawrotną kwotę 64,2 mln funtów. Zwycięzcy turniejów singlowych zainkasują po 3,6 mln funtów. Wielką sensacją jest powrót Sereny Williams, która otrzymała dziką kartę i wystąpi zarówno w singlu, jak i w deblu u boku siostry, Venus. Z kolei dla Stana Wawrinki będzie to ostatni występ na londyńskiej trawie przed planowaną emeryturą.
W turnieju kobiet najwyżej rozstawiona jest Aryna Sabalenka, wyprzedzając Jelenę Rybakinę i Igę Świątek. Polscy kibice mają powody do zadowolenia, ponieważ Maja Chwalińska, mimo konieczności otrzymania dzikiej karty, została rozstawiona z numerem 20. Wśród faworytek wymienia się także Mirrę Andrejewą oraz Coco Gauff. Losowanie drabinki głównej zaplanowano na piątek, 26 czerwca, o godzinie 10:00 czasu lokalnego.
