Transferowy zwrot akcji! Gwiazdor z Argentyny odrzucił ofertę niemieckiego klubu za 25 milionów

Czarek GrochCzarek Groch
23 czerwca 2026 00:30

Sytuacja transferowa wokół Leonardo Balerdiego nabrała nieoczekiwanego tempa. Jak donosi prestiżowy dziennik L'Equipe, Bayer Leverkusen złożył oficjalną propozycję opiewającą na 25 milionów euro plus dodatkowe bonusy, chcąc sprowadzić argentyńskiego defensora do Bundesligi. Mimo że klub z Leverkusen zagwarantował sobie udział w przyszłorocznej edycji Ligi Europy, co dla wielu zawodników byłoby kluczowym argumentem, 27-letni środkowy obrońca nie dał się przekonać do przeprowadzki na BayArena.

Karta transferu

Leonardo Balerdi

Olympique MarseilleBayer 04 Leverkusen

Śr. obrońca//25.0M
Leonardo Balerdi

Balerdi, który jest związany kontraktem z Olympique Marsylia do czerwca 2028 roku, zdecydował się odrzucić ofertę i pozostać w stolicy Prowansji. Choć kluby miały już wstępnie wypracowane porozumienie finansowe, to postawa samego zawodnika zablokowała transakcję. Argentyńczyk w minionym sezonie był filarem defensywy Marsylii, notując 36 występów, w których zaliczył dwa wkłady bramkowe i pomógł drużynie zachować pięć czystych kont. Jego determinacja, by kontynuować karierę w dotychczasowych barwach, pokrzyżowała plany budowy składu przez sztab szkoleniowy Bayeru, na którego czele stoi Carles Martínez.

Ostatnie tygodnie są dla Balerdiego wyjątkowo pechowe pod względem sportowym. Tuż po odrzuceniu oferty transferowej, zawodnik doznał kontuzji łydki podczas zgrupowania reprezentacji Argentyny. Uraz okazał się na tyle poważny, że defensor musiał wycofać się z kadry narodowej tuż przed rozpoczęciem Mistrzostw Świata 2026. W oficjalnym składzie „Albicelestes” na turniej zastąpili go Lucas Martínez Quarta oraz Marcos Senesi. Problemy zdrowotne mogą wpłynąć na dalsze zainteresowanie innych klubów, które bacznie obserwowały sytuację piłkarza.

Mimo fiaska negocjacji z Bayerem Leverkusen, nazwisko Balerdiego wciąż pojawia się w notesach dyrektorów sportowych czołowych europejskich marek. Media donoszą, że sytuację monitorują między innymi Juventus oraz Roma, a także angielskie Nottingham Forest. Obecnie priorytetem dla zawodnika pozostaje jednak powrót do pełnej sprawności po urazie łydki i wypełnianie długoletniej umowy w Marsylii, która wygasa dopiero za dwa lata.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!