Atletico Madryt wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Alejandro Grimaldo, lewego obrońcy Bayeru Leverkusen. Jak donoszą media, hiszpański zawodnik osiągnął już pełne porozumienie z klubem z Madrytu w sprawie indywidualnego kontraktu. Obecnie trwają intensywne negocjacje między klubami, a kością niezgody pozostaje ostateczna kwota odstępnego, która dzieli obie strony od sfinalizowania tej głośnej transakcji na rynku transferowym.
Sytuacja jest napięta, ponieważ Bayer Leverkusen oczekuje za swojego zawodnika minimum 30 milionów euro. Niemiecki klub zajmuje twarde stanowisko i jest gotowy zatrzymać Grimaldo u siebie, ryzykując nawet jego odejście za darmo w przyszłości, jeśli oferty nie spełnią ich oczekiwań finansowych. Atletico Madryt zaczynało negocjacje od poziomu 10-13 milionów euro, jednak obecnie rozmowy oscylują wokół kwoty 25 milionów euro, co pokazuje determinację hiszpańskiej strony do pozyskania obrońcy.
Walka o miliony i przyszłość defensywy w Madrycie
Grimaldo zaakceptował już umowę obowiązującą do 2029 roku z opcją przedłużenia o kolejny sezon. Dla Atletico Madryt Hiszpan jest priorytetem ze względu na jego elitarną umiejętność dośrodkowań oraz stałe fragmenty gry. Bayer Leverkusen potrzebuje jednak funduszy na przebudowę składu po odejściu kluczowych graczy, co tłumaczy ich nieugiętość. Niemiecki klub ma silną kartę przetargową, ponieważ kontrakt zawodnika, który trafił do nich za darmo z Benfiki, obowiązuje aż do 2027 roku.
Obecnie Alejandro Grimaldo przebywa na zgrupowaniu reprezentacji Hiszpanii, co może opóźnić finalne kroki. Optymizm w Madrycie sugeruje, że porozumienie może zostać domknięte w ciągu najbliższych dni, o ile Atletico przedstawi formalną ofertę zbliżoną do żądań mistrzów Niemiec. Warto zauważyć, że madrytczycy interesują się także innym graczem Bayeru, Aleixem Garcią, co pokazuje szeroko zakrojone plany transferowe klubu w tym oknie, mające na celu wzmocnienie struktury zespołu na kolejne lata.
