Kibice tenisa na całym świecie liczyli na wielkie święto i ponowne zjednoczenie legendarnych sióstr na trawiastych kortach Wimbledonu. Serena Williams oficjalnie ogłosiła jednak wycofanie się z turnieju deblowego, w którym miała wystąpić u boku swojej siostry, Venus. Marzenia o kolejnym wspólnym sukcesie legły w gruzach przez uraz kolana.
Problemy zdrowotne Sereny Williams pojawiły się podczas jej pierwszego od blisko czterech lat meczu singlowego, w którym po zaciętej walce uległa Australijce Mayi Joint. Choć Amerykanka robiła wszystko, by stanąć na nogi przed sobotnim spotkaniem deblowym, ból okazał się silniejszy. Sześciokrotne mistrzynie Wimbledonu w grze podwójnej nie dostaną szansy na poprawienie swojego imponującego dorobku czternastu wielkoszlemowych tytułów zdobytych wspólnie na światowych kortach.
Dramatyczne wyznanie Sereny Williams i drastyczne zdjęcie
Amerykańska tenisistka podzieliła się smutną informacją za pośrednictwem mediów społecznościowych, nie kryjąc przy tym ogromnego rozczarowania. „Mam złamane serce, że muszę wycofać się z debla. Powrót do rywalizacji był darem, a możliwość ponownej gry u boku Venus znaczyła dla mnie wszystko” — przyznała Serena Williams. Sportsmenka pokazała również zdjęcie strzykawek z płynem, który lekarze musieli odessać z jej kolana tuż po meczu singlowym, co tylko potwierdza powagę sytuacji.
Mimo fatalnych wieści z Londynu, Serena Williams stara się zachować optymizm w kontekście dalszej części sezonu. Choć jej kolano nie było gotowe na trudy Wimbledonu, zawodniczka liczy na szybką regenerację i powrót do formy przed turniejami w Cincinnati oraz Nowym Jorku. Ostatni raz siostry Williams wystąpiły razem w deblu podczas US Open w 2022 roku, a tegoroczny Wimbledon miał być ich wielkim, symbolicznym powrotem na szczyt po długiej przerwie.
