Przejdź do treści

Kimi Antonelli uciszył Silverstone. Dramat faworyta gospodarzy w kwalifikacjach do GP Wielkiej Brytanii

Mikołaj Rydz · 2 min czytania
Kimi Antonelli uciszył Silverstone. Dramat faworyta gospodarzy w kwalifikacjach do GP Wielkiej Brytanii
Źródło: autosport.com

Kimi Antonelli wyrasta na absolutnego dominatora weekendu na torze Silverstone. Włoch najpierw wygrał sobotni sprint, a kilka godzin później przypieczętował swoją formę piątym w sezonie pole position, pokonując Charlesa Leclerca o 0,175 sekundy.

Lider klasyfikacji generalnej nie dał szans rywalom w decydującym momencie Q3, notując czas 1'28.111. Dla Mercedesa to kontynuacja passy, choć układ sił wewnątrz zespołu uległ zmianie. George Russell, który po pierwszej próbie był drugi, kompletnie zepsuł ostatnie okrążenie. Brytyjczyk pojechał o ponad pół sekundy wolniej od kolegi z ekipy, co zepchnęło go na czwartą lokatę. Przed własną publicznością musiał uznać wyższość nie tylko Antonelliego, ale i duetu Ferrari.

Problemy gigantów i techniczne usterki na Silverstone

Podczas gdy Mercedes i Ferrari walczyły o milisekundy, Red Bull i McLaren zderzyły się z brutalną rzeczywistością. Isack Hadjar zajął odległe piąte miejsce, tracąc do lidera ponad 0,6 sekundy. Jeszcze gorzej wypadł Max Verstappen. Holender, narzekający na problemy z oddawaniem mocy przez jednostkę napędową, wywalczył zaledwie siódme pole startowe. Pomiędzy kierowcami Red Bulla przedzielił się Lando Norris, jednak strata McLarena do czołówki była w sobotę nadzwyczaj widoczna.

Kwalifikacje obfitowały w nerwowe momenty. George Russell już w Q1 zaliczył groźny wyjazd w żwir w zakręcie Luffield, uszkadzając przednie skrzydło. „To było dziwne” – skomentował incydent kierowca Mercedesa, który musiał drżeć o awans do kolejnej fazy. Z kolei Gabriel Bortoleto z Audi walczył z awarią skrzyni biegów, przez co nie mógł wrzucić szóstego przełożenia na okrążeniu wyjazdowym. Mimo wysiłków mechaników, Brazylijczyk zakończył udział w sesji na jedenastym miejscu, tracąc do Q3 zaledwie 0,032 sekundy.

Na szarym końcu stawki znalazł się Aston Martin, którego bolidy zamknęły tabelę wyników. Fernando Alonso i Lance Stroll wystartują z ostatniej linii, co potwierdza głęboki kryzys stajni z Silverstone na ich domowym torze. W trudnych, wietrznych warunkach pecha miał też Franco Colapinto z Alpine, którego efektowny spin w kompleksie Maggotts-Becketts przekreślił szanse na poprawę 19. pozycji. Niedzielny wyścig Antonelli rozpocznie z pierwszej linii obok Charlesa Leclerca.

Mecze, tabele i liczby dnia w pionie.

Powiązane

Newsy o tej sprawie z trzech tygodni przed i po tym artykule.

  1. 28.06Koszmarny błąd lidera F1 w Austrii. Kimi Antonelli stracił wszystko przez jedno spojrzenie
  2. 3.07Hamilton przerażony przed GP Wielkiej Brytanii. „Strata może być dwa razy większa”
  3. 4.07Kierowcy F1 przerażeni nowymi bolidami? George Russell ucisza krytyków przed GP Wielkiej Brytanii
  4. 4.07Bunt gwiazd przed GP Wielkiej Brytanii. Hamilton i Verstappen mówią „nie” nowemu pomysłowi F1
  5. 5.07Kimi Antonelli uciszył Silverstone. Dramat faworyta gospodarzy w kwalifikacjach do GP Wielkiej Brytaniiten artykuł
  6. Po publikacji · 4 newsy
  7. 6.07Zaskakująca decyzja Mercedesa po GP Wielkiej Brytanii. Toto Wolff musiał odpuścić
  8. 6.07Verstappen wściekły po GP Wielkiej Brytanii. „To jest super niebezpieczne, można się zranić”
  9. 6.07Toto Wolff nie gryzie się w język. Wspomniał o dramacie z 2021 roku po GP Wielkiej Brytanii
  10. 10.07Lando Norris i Kimi Antonelli w akcji. Gwiazdy F1 opanowały Goodwood, fani przecierają oczy

Czytaj dalej

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!