Inter Mediolan wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Anana Khalailiego, 21-letniego skrzydłowego Royale Union Saint-Gilloise. Jak donosi Calciomercato, zawodnik osiągnął już ustne porozumienie z mistrzem Włoch.
Działania Beppe Marotty są bezpośrednią odpowiedzią na odejście Denzela Dumfriesa, który przenosi się do Realu Madryt. Inter desperacko szukał następcy na prawą stronę boiska, jednak ich pierwotny plan spalił na panewce. Włoski talent Marco Palestra, mimo usilnych starań klubu z San Siro, zdecydował się na transfer do Chelsea. W tej sytuacji Nerazzurri musieli zmienić kierunek poszukiwań i zamiast sprowadzać Andreę Cambiaso z Juventusu, postawili na reprezentanta Izraela grającego w Belgii. Khalaili ma być brakującym ogniwem w taktyce Cristiana Chivu.
Walka o miliony i twarde negocjacje z Royale Union
Warunki indywidualne są już dopięte na ostatni guzik. Anan Khalaili zaakceptował pięcioletni kontrakt, który zagwarantuje mu zarobki na poziomie 2 milionów euro netto za sezon. Problem stanowi jednak postawa Royale Union Saint-Gilloise. Belgijski klub podniósł swoje oczekiwania finansowe i domaga się dodatkowych bonusów ponad kwotę 25 milionów euro. Inter Mediolan na ten moment nie zamierza przekraczać tego progu, co sprawia, że negocjacje utknęły w martwym punkcie, a sytuację uważnie monitoruje także Napoli, które wcześniej wykazywało zainteresowanie piłkarzem.
Choć statystyki Khalailiego z poprzedniego sezonu – sześć goli i sześć asyst w 52 występach – nie wyglądają imponująco, Inter widzi w nim ogromny potencjał sprzedażowy. 21-latek jest ceniony za swoją wszechstronność, ponieważ potrafi występować na obu skrzydłach. Marotta liczy, że elastyczność zawodnika pozwoli mu szybko wkomponować się w zespół, o ile uda się przekonać Belgów do zaakceptowania oferty bez wygórowanych dodatków. Obecnie to właśnie spór o wycenę między Napoli a Royale Union otworzył Interowi drogę do konkretnych rozmów z otoczeniem piłkarza.
