Utah Jazz podejmuje bezprecedensowy krok, który wstrząsnął amerykańskimi mediami sportowymi. Keyonte George, 22-letni lider zespołu, zamieni koszulkę meczową na rolę asystenta trenera podczas nadchodzącego starcia w Lidze Letniej przeciwko Washington Wizards.
Sytuacja jest o tyle wyjątkowa, że George to aktywny zawodnik, który ma za sobą znakomity sezon ze średnimi na poziomie 23,6 punktu oraz 6,1 asysty. Jego autorytet w szatni urósł do tego stopnia, że sztab szkoleniowy, w którym pracuje Will Hardy oraz Steve Wojciechowski, zdecydował się na ten eksperymentalny ruch. Wszystko zaczęło się od treningu, na którym młody rozgrywający sam rozrysował zagrywkę, która całkowicie odmieniła losy gierki wewnętrznej, wzbudzając owacje kolegów z drużyny.
Zgoda władz ligi i bilet w jedną stronę do historii
Realizacja tego pomysłu wymagała oficjalnej zgody biura NBA, ponieważ przepisy rzadko przewidują łączenie ról przez tak młodych graczy. Dziennikarka Sarah Todd potwierdziła, że sprawa jest już przesądzona. „Prawdopodobnie pierwszy raz zdarza się to aktywnemu zawodnikowi. Musiało to zostać zatwierdzone przez biuro ligi. George nie może otrzymać wynagrodzenia, to musi być wolontariat i tylko na jeden mecz. Ale to się dzieje naprawdę” – napisała Todd w mediach społecznościowych, podkreślając unikalność tego wydarzenia.
Dla Utah Jazz, które buduje nową tożsamość po erze Donovana Mitchella i Rudy’ego Goberta, jest to jasny sygnał dotyczący hierarchii w zespole. George nie tylko dostarcza punkty, ale staje się mózgiem operacji na parkiecie. Choć jego przygoda na ławce trenerskiej 9 lipca ma być jednorazowym incydentem, pokazuje, jak wielkim zaufaniem darzą go władze klubu z Salt Lake City. Kibice z niecierpliwością czekają, jak 22-latek poradzi sobie z presją dowodzenia zespołem w starciu z Wizards.
