Alex Eala wyrasta na jedną z najciekawszych postaci nadchodzącego Wimbledonu, ale jej intensywny kalendarz budzi poważny niepokój ekspertów. Jak donosi Tennis Channel, legendarna Tracy Austin sugeruje, że młoda tenisistka potrzebuje natychmiastowej przerwy.
Filipinka ma za sobą morderczy maraton na trawie, w trakcie którego rozegrała już jedenaście spotkań w samym czerwcu. Po triumfie w Birmingham i świetnym występie w Berlinie, gdzie wyeliminowała drugą rakietę świata Elenę Rybakinę oraz ósmą w rankingu Elinę Svitolinę, Eala awansowała na 30. miejsce w rankingu WTA. Sukcesy te zapewniły jej rozstawienie w Londynie z numerem 29, co jest historycznym osiągnięciem w karierze 21-letniej zawodniczki, jednak cena za ten awans może okazać się bardzo wysoka.
Legenda tenisa apeluje o rozsądek przed Wimbledonem
Tracy Austin, dwukrotna mistrzyni US Open, bacznie obserwowała zmagania młodej tenisistki w Berlinie i nie kryła podziwu dla jej formy, ale jednocześnie wyraziła obawę o stan fizyczny zawodniczki. Austin zauważyła, że po tak intensywnym tygodniu i serii zwycięstw nad czołowymi rakietami świata, organizm Eali może nie wytrzymać kolejnych obciążeń bez regeneracji. „Będzie potrzebowała kilku dni wolnego. Naprawdę musi dać odpocząć ciału, choć psychicznie czuje się teraz świetnie” — oceniła utytułowana Amerykanka podczas transmisji.
Mimo tych ostrzeżeń Eala nie zamierza zwalniać tempa i już w poniedziałek rozpoczyna zmagania w Bad Homburg. Jej pierwszą rywalką w singlu jest Elise Mertens, a w przypadku zwycięstwa może trafić na Magdalenę Fręch lub Naomi Osakę. Co więcej, tenisistka zdecydowała się na start w deblu u boku legendarnej Venus Williams. Ten ambitny plan sprawia, że przed samym Wimbledonem Eala naraża się na skrajne wyczerpanie, co stawia pod znakiem zapytania jej dyspozycję w najważniejszym turnieju sezonu.
