West Ham United wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Adama Webstera, 31-letniego środkowego obrońcy Brighton & Hove Albion. Jak donosi The Sun, londyński klub planuje sprowadzić doświadczonego defensora na zasadzie wolnego transferu.
Sytuacja kadrowa w Londynie jest dramatyczna, co zmusza władze do błyskawicznych działań na rynku transferowym. Jean-Clair Todibo oraz Konstantinos Mavropanos naciskają na odejście z zespołu, a wypożyczenie Axela Disasiego dobiegło końca i Francuz raczej nie wróci do drużyny. W obliczu tak wielkich ubytków West Ham musi zakontraktować kilku nowych stoperów. Webster, który od 1 lipca będzie wolnym agentem, wydaje się idealnym kandydatem do załatania dziur w formacji obronnej, mimo że ostatnio zmagał się z problemami zdrowotnymi.
Ryzykowna gra o powrót do elity
Sprowadzenie Webstera niesie ze sobą spore ryzyko, ponieważ zawodnik stracił cały sezon 2025/26 z powodu poważnej kontuzji kolana. Obecnie przechodzi rehabilitację w ośrodku Brighton, przygotowując się do nowych wyzwań w Championship. Choć na liście życzeń klubu znajduje się także Dael Fry z Middlesbrough, to właśnie Webster posiada ogromne doświadczenie z boisk Premier League, gdzie rozegrał ponad 150 meczów. Jego rutyna ma pomóc ustabilizować defensywę West Hamu w walce o szybki powrót do najwyższej klasy rozgrywkowej.
Adam Webster przeszedł długą drogę od akademii Portsmouth, przez występy w Ipswich Town i Bristol City, aż po status kluczowego gracza Brighton. Choć w przeszłości odrzuciła go Chelsea, defensor udowodnił swoją wartość na najwyższym poziomie, strzelając osiem goli dla Mew. Teraz, po wygaśnięciu kontraktu na Amex Stadium, Anglik stoi przed szansą na nowy rozdział w karierze. West Ham liczy, że darmowy transfer doświadczonego gracza okaże się strzałem w dziesiątkę i pozwoli uniknąć kosztownych pomyłek w przebudowywanym składzie.
