West Ham United wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Jana Ziółkowskiego, 20-letniego środkowego obrońcy AS Roma. Jak donoszą media, londyński klub rzuca wyzwanie Newcastle United w walce o utalentowanego Polaka. Włoski klub jest gotowy na sprzedaż swojego zawodnika już podczas nadchodzącego okna transferowego.
Sytuacja finansowa w Rzymie wymusza radykalne kroki. Władze AS Roma pilnie potrzebują płynności finansowej, aby uniknąć utraty swoich najważniejszych gwiazd. Z tego powodu klub z Serie A jest skłonny rozważyć oferty za Ziółkowskiego, a cena wywoławcza została ustalona na poziomie 20 milionów euro. Dla angielskich gigantów taka kwota za perspektywicznego defensora wydaje się wyjątkowo atrakcyjna, co tylko podgrzewa atmosferę wokół transferu.
Problemy kadrowe gigantów otwierają drzwi Polakowi
Newcastle United szuka następcy dla Fabiana Schara i Dana Burna, którzy zbliżają się do końca swoich karier. Dodatkowo problemy zdrowotne Svena Botmana zmuszają trenera do szukania nowych rozwiązań w obronie. Ziółkowski trafił na listę życzeń obok takich nazwisk jak Kim Min-jae. Z kolei West Ham United zmaga się z nierówną formą Maxa Kilmana oraz Jean-Claira Todibo, a przyszłość Konstantinosa Mavropanosa w Londynie stoi pod dużym znakiem zapytania.
Jan Ziółkowski to wychowanek polskich akademii, który szlifował talent w Wichrze Kobyłka, Polonii Warszawa oraz Legii Warszawa. Od zeszłego lata reprezentuje barwy AS Roma, gdzie w 21 występach uzbierał 708 minut na boisku. Na ewentualnej transakcji mocno skorzysta Legia Warszawa. Polski klub zagwarantował sobie dziesięć procent od kwoty kolejnego transferu, co przy wycenie na poziomie 20 milionów euro oznacza potężny zastrzyk gotówki dla ekipy z Łazienkowskiej.
