Manchester United prowadzi w wyścigu po Tyricka Mitchella, lewego obrońcę Crystal Palace. 27-letni reprezentant Anglii może odejść już w styczniu, a jego klub miałby rozważyć sprzedaż za 20-25 mln funtów.
Zainteresowane Mitchellem są także Chelsea, Liverpool i Juventus, ale na razie pozostają w tyle za Manchesterem United. Crystal Palace wolałoby zatrzymać piłkarza do końca sezonu 2026/27, jednak obrońcy zostało już tylko 12 miesięcy kontraktu. Po jego wygaśnięciu mógłby odejść bez kwoty odstępnego, a klub stara się przekonać go do przedłużenia umowy. W trwających rozgrywkach Mitchell zdobył dwie bramki w pięciu występach w Premier League. Oba gole strzelił na początku tygodnia w wygranym meczu z Fulham.
Mitchell trafił do Crystal Palace w lipcu 2016 roku jako 16-latek. Pokonywał kolejne szczeble w klubie, a po pięciu latach stał się podstawowym zawodnikiem pierwszego zespołu. Od czasu awansu do seniorskiej drużyny ugruntował swoją pozycję jako jeden z najlepszych bocznych obrońców Premier League. Do tej pory rozegrał dla Palace 250 spotkań, w których strzelił osiem goli i zanotował 18 asyst.
Chelsea latem wzmocniła lewą obronę, sprowadzając Pepa Chavarríę z Rayo Vallecano. Na tej pozycji występował też Jorrel Hato, a kolejną opcją jest Marco Palestra. Nie jest jasne, dlaczego Chelsea interesuje się Mitchellem; klub powinien raczej przeznaczyć środki na transfer środkowego obrońcy i pomocnika. Liverpool szuka natomiast następcy Andrew Robertsona, który odszedł na zasadzie wolnego transferu. Milos Kerkez nie spełnia oczekiwań po transferze z Bournemouth, a Kostas Tsimikas nie daje pewności w roli podstawowego lewego obrońcy.
Manchester United pilnie potrzebuje wzmocnienia na tej pozycji, bo Luke Shaw jest jedynym nominalnym lewym obrońcą w zespole. Patrick Dorgu zagrał tam w kilku meczach, ale pod wodzą Michaela Carricka przesuwa się na skrzydło. Shaw opuścił już dwa spotkania z powodu problemów z dyspozycją fizyczną, co dodatkowo uwidoczniło braki w tej formacji. Mitchell łączy doświadczenie z Premier League z umiejętnością wspierania ataków i solidną grą bez piłki, a jego sytuacja kontraktowa może ograniczyć koszt transferu. Chelsea i Liverpool muszą więc spróbować odrobić stratę do United, jeśli chcą powalczyć o podpisanie z nim umowy.
