Manchester United i Tottenham Hotspur stają do walki o podpis Ibrahima Mbaye, 18-letniego skrzydłowego Paris Saint-Germain. Jak donoszą media, młody talent jest zdeterminowany, by regularnie grać w pierwszym składzie.
Sytuacja w Paryżu staje się napięta, ponieważ Mbaye mimo rozegrania 31 spotkań w ostatnim sezonie, spędził na boisku tylko nieco ponad 1200 minut. Przy ogromnej konkurencji w zespole Luisa Enrique nastolatek nie widzi szans na regularne występy w nadchodzących rozgrywkach. Chociaż jego przedstawiciele namawiają go na pozostanie w stolicy Francji, sam piłkarz coraz poważniej rozważa przenosiny do Anglii, gdzie mógłby liczyć na status podstawowego zawodnika w jednym z czołowych klubów Premier League.
Rozbieżności finansowe i plan na przyszłość
PSG wycenia swojego wychowanka na 35 milionów euro, jednak kluby z Anglii zamierzają rozpocząć negocjacje od kwoty 25 milionów euro. Manchester United widzi w Mbaye idealny element nowej strategii budowania zespołu opartej na młodych talentach. W obliczu niepewnej przyszłości Marcusa Rashforda, 18-latek miałby rywalizować o miejsce w składzie z takimi zawodnikami jak Amad Diallo, Matheus Cunha czy Bryan Mbeumo. Wszechstronność Francuza, który może grać na obu skrzydłach oraz jako ofensywny pomocnik, jest kluczowym argumentem dla obu zainteresowanych stron.
Tottenham szuka w Mbaye dynamiki i kreatywności, które mają odświeżyć formację ofensywną po wcześniejszych wzmocnieniach obrony i pomocy. Klub z północnego Londynu liczy na to, że PSG zmiękczy swoje stanowisko w trakcie trwania okienka transferowego. Jeśli którakolwiek z ofert zbliży się do oczekiwań paryżan, negocjacje mogą nabrać błyskawicznego tempa. Dla młodego zawodnika przeprowadzka do Premier League to szansa na spełnienie ambicji o byciu kluczową postacią w wielkim europejskim projekcie.
