Żeljko Kopić na razie pozostaje trenerem Wieczystej Kraków, ale jego sytuacja ma być bardzo trudna. Według nieoficjalnych informacji portalu Sport1.pl szkoleniowiec dostał konkretny cel: do listopadowej przerwy reprezentacyjnej ma wyprowadzić zespół ze strefy spadkowej. Jeśli tego nie zrobi, może stracić pracę.
Jeszcze przed niedzielnym meczem ze Śląskiem Wrocław pojawiały się sugestie, że dla Kopicia może to być spotkanie ostatniej szansy. Wieczysta przegrała 0:2, spadła na 16. miejsce w tabeli, ale mimo tego władze klubu nie zdecydowały się na natychmiastową zmianę trenera.
Według informacji Sport1.pl nie oznacza to jednak, że Chorwat może czuć się bezpiecznie. W klubie ma obowiązywać jasne założenie: przed przerwą na mecze reprezentacji Wieczysta ma znaleźć się poza strefą spadkową.
Do tego czasu zespół rozegra jeszcze dwa spotkania. Najpierw zmierzy się u siebie z Jagiellonią Białystok, a następnie pojedzie do Zabrza na mecz z Górnikiem.
To bardzo trudny układ, ale przy Chałupnika nikt nie chce słyszeć o tym, że takich rywali nie da się pokonać. W klubie wydano ogromne pieniądze na budowę kadry, dlatego oczekiwania wobec zespołu są znacznie większe niż obecne 16. miejsce.
Wieczysta ma po 12 kolejkach osiem punktów. Jej bilans to dwa zwycięstwa, dwa remisy i osiem porażek, przy bramkach 16:23.
Niepokojąco wygląda też ostatnia seria. Po wrześniowo-październikowej przerwie reprezentacyjnej krakowski zespół wygrał jedynie z Wisłą Płock. Później przyszły trzy kolejne porażki: z GKS-em Katowice 1:2, Rakowem Częstochowa 1:2 oraz Śląskiem Wrocław 0:2.
Szczególnie bolesne są dwa ostatnie wyniki. Raków znajduje się na ostatnim miejscu w tabeli, natomiast Śląsk sam balansuje w okolicach strefy spadkowej. Wieczysta nie wykorzystała więc meczów z rywalami, których miała realne szanse wyprzedzić.
Kopić objął drużynę pod koniec sierpnia po Kazimierzu Moskalu. Od początku pracował więc pod ogromną presją, tym bardziej że Wieczysta w ostatnich kilkunastu miesiącach bardzo często zmieniała szkoleniowców. Na razie Chorwat dostał jeszcze czas, ale margines błędu praktycznie zniknął.
Jeżeli do przerwy reprezentacyjnej Wieczysta nadal będzie znajdować się w strefie spadkowej, według nieoficjalnych informacji jego misja może dobiec końca.
Po przerwie krakowski klub zagra jeszcze z Motorem Lublin, a następnie pojedzie na Łazienkowską na mecz z Legią Warszawa. Niewykluczone jednak, że jeśli nie będzie poprawy, tych spotkań Kopić nie poprowadzi już jako trener Wieczystej.

