Crystal Palace finalizuje sensacyjne wzmocnienie defensywy. Oscar Mingueza przenosi się do Londynu na zasadzie wolnego transferu, co media określają mianem prawdziwego majstersztyku w wykonaniu władz klubu z Selhurst Park.
Jak informuje Fabrizio Romano, 27-letni hiszpański obrońca uzgodnił już wszystkie warunki kontraktu. Mingueza, któremu kilka dni temu wygasła umowa z Celtą Vigo, był traktowany przez zarząd Crystal Palace jako ściśle tajny cel transferowy. Cała operacja nabrała tempa w ciągu ostatnich 48 godzin, pokazując niezwykłą sprawność działaczy w negocjacjach. Piłkarz, który ma za sobą przeszłość w Barcelonie, przychodzi do Premier League jako zawodnik o ogromnym doświadczeniu i wszechstronności, co ma być kluczowe w nadchodzącym sezonie.
Taktyczny as w rękawie Pierre'a Sage'a
Hiszpan w poprzednim sezonie rozegrał aż 47 spotkań, notując bramkę i sześć asyst. Jego atutem jest umiejętność gry na kilku pozycjach: jako środkowy obrońca, prawy defensor, a nawet wahadłowy. Taka elastyczność jest niezbędna, ponieważ klub musi załatać lukę po Marcu Guehim oraz przygotować się na ewentualne odejście Maxence'a Lacroix, który znajduje się na celowniku Chelsea. Mingueza od dawna marzył o grze w Anglii, a jego parametry fizyczne i techniczne mają pozwolić mu na błyskawiczną adaptację do wymagań Premier League.
Dla Crystal Palace pozyskanie gracza tej klasy bez kwoty odstępnego to strategiczny sukces, szczególnie w obliczu wymagającego kalendarza i gry w europejskich pucharach. Obecnie trwają ostatnie formalności przed oficjalnym ogłoszeniem transferu. Mingueza wnosi do szatni spokój przy wyprowadzaniu piłki oraz doświadczenie z najwyższego poziomu, co czyni go jednym z najbardziej intrygujących wzmocnień londyńskiego zespołu w tym oknie transferowym. Klub z południowego Londynu czeka teraz na testy medyczne zawodnika.
