Wokół przyszłości Bartosza Grzelaka pojawia się coraz więcej znaków zapytania. Teraz z kolei pojawiło się nazwisko jego potencjalnego następcy, które natychmiast wywołało spore emocje wśród kibiców Cracovii. Fani piszą wprost: „To byłaby katastrofa!”.
Według najnowszych doniesień klub miał skontaktować się z Eugenem Polanskim, byłym reprezentantem Polski i do niedawna trenerem Borussii Mönchengladbach. Informację przekazał Filip Trokielewicz.
Od pewnego czasu pojawiają się informacje, iż Cracovia sprawdza rynek i analizuje potencjalnych następców obecnego szkoleniowca. Wcześniej Mateusz Borek mówił o Aleksandarze Vukoviciu oraz trenerze pracującym wcześniej w Niemczech. Teraz pojawiło się konkretne nazwisko, które zdaje się te doniesienia potwierdzać.
Polanski jeszcze niedawno prowadził Borussię Mönchengladbach w Bundeslidze. Jego ostatni etap pracy w Niemczech trudno jednak uznać za udany. Początek sezonu 2026/2027 okazał się dla jego zespołu fatalny. Borussia przegrała trzy pierwsze mecze ligowe, straciła w nich łącznie 12 bramek i po porażce 0:5 z Freiburgiem Polanski został zwolniony.
W całym okresie pracy z pierwszym zespołem Borussii poprowadził go w 34 spotkaniach Bundesligi, osiągając średnio 1,09 punktu na mecz.
Nie oznacza to jednak, że jego pobyt w Mönchengladbach był całkowicie nieudany. Po przejęciu zespołu we wrześniu 2025 roku zrealizował najważniejszy cel i utrzymał klub w Bundeslidze. Dopiero kolejny sezon rozpoczął się na tyle źle, że władze Borussii zdecydowały się na zmianę.
Doniesienia o Polanskim spotkały się ze sceptycznymi reakcjami części kibiców Cracovii. Fani zwracają uwagę przede wszystkim na jego ostatnie wyniki w Bundeslidze, gdzie Borussia Mönchengladbach bardzo słabo rozpoczęła sezon. W dyskusjach pojawia się także kwestia potencjalnych kosztów takiego ruchu. Polanski ma za sobą pracę w Bundeslidze, dlatego część kibiców zastanawia się, jak wysokiego kontraktu mógłby oczekiwać w Krakowie.
Najważniejsze w tym wszystkim pozostaje to, że pozycja Grzelaka nadal nie została oficjalnie przesądzona. Cracovia po 12 kolejkach ma 12 punktów, zajmuje 13. miejsce w Ekstraklasie, przegrała cztery kolejne mecze ligowe i odpadła z Pucharu Polski po porażce ze Zniczem Pruszków. Presja wokół trenera jest więc duża.
Co ciekawe, sam Grzelak przekazał niedawno, że Robert Platek zapewnił go o pełnym zaufaniu do jego pracy.
Cracovia będzie mogła poprawić swój dorobek punktowy już jutro, kiedy o godzinie 18 rozpocznie się jej mecz z Motorem Lublin.
