Jak podaje TEAMtalk, Newcastle United wysłało skautów na mecz Wisły Kraków z Rakowem Częstochowa, by przyjrzeć się Jakubowi Krzyżanowskiemu. Zainteresowanie 20-letnim lewym obrońcą jest na razie na wczesnym etapie, a klub dopiero ocenia, czy złożyć formalną ofertę.
Z informacji TEAMtalk wynika, że Newcastle rozważa transfer w styczniowym oknie i natychmiastowe wypożyczenie Krzyżanowskiego z powrotem do Wisły do końca sezonu. Taki układ pozwoliłby klubowi pozyskać zawodnika, a samemu obrońcy dokończyć sezon w Krakowie. Newcastle nie jest jedynym klubem, który obserwuje piłkarza. Najpoważniejszą ofertę latem złożył Augsburg, ale Wisła ją odrzuciła. Sam Krzyżanowski przyznawał wcześniej, że interesują się nim zagraniczne zespoły, lecz konsekwentnie podkreślał, że jest zadowolony z gry w macierzystej Wiśle.
Krzyżanowski przeszedł przez akademię Wisły i zadebiutował w pierwszym zespole w wieku 17 lat, a sezon 2024/25 spędził na wypożyczeniu w Torino. Jego rozwój wyraźnie przyspieszył w trakcie dwóch ostatnich sezonów, a występy we Włoszech dały mu doświadczenie w odmiennym środowisku taktycznym. Wyróżniał się tam również wkładem w ofensywę. Po powrocie do Krakowa, bogatszy o grę na poziomie pierwszego zespołu, ugruntował swoją pozycję w drużynie. W tym sezonie rozegrał komplet ligowych minut, a jego profil dynamicznego, nowoczesnego bocznego obrońcy przyciąga uwagę klubów. Wisła pozostaje w walce o czołowe miejsca w tabeli. Wartość rynkową zawodnika szacuje się na około pięć milionów euro.
Zainteresowanie Krzyżanowskim wykazywały wcześniej także Sturm Graz, Baník Ostrava, Sigma Olomouc i Hradec Králové. Zimą ofertę Baníka zaakceptowała nawet Wisła, ale piłkarz zdecydował się zostać w Polsce i walczyć z obecnym klubem o awans. Krakowski klub przedłużył następnie jego kontrakt do czerwca 2030 roku. Newcastle stoi więc przed pytaniem, czy działać już zimą, bo zainteresowanie obrońcą wykazywały również kluby włoskie i kilka innych zespołów z Europy. Newcastle traktowałoby ten transfer jako przemyślaną inwestycję, a nie pozyskanie gotowego zawodnika – wyceniany na około pięć milionów euro Krzyżanowski byłby przystępną cenowo opcją w porównaniu z uznanymi bocznymi obrońcami Premier League. Wypożyczenie do Wisły pozwoliłoby pozyskać go bez zakłócania jego rozwoju i konieczności natychmiastowego przystosowania się do angielskiej piłki. Dobre występy w tym sezonie zwiększają jego rozpoznawalność, a zwlekanie może sprawić, że wzrosną jego cena i reputacja.