Atmosfera przed meczem Anglii z Meksykiem gęstnieje nie tylko ze względu na stawkę sportową, ale także przez doniesienia pozaboiskowe. Thomas Tuchel podczas ostatniej konferencji prasowej musiał zmierzyć się z nietypowymi plotkami dotyczącymi rzekomego stosowania viagry w obozie „Synów Albionu”. Niemiecki szkoleniowiec uciął spekulacje w krótkich słowach: „To nie jest prawda” – uciął krótko selekcjoner, cytowany przez Davida Ornsteina.
🚨 Henderson: “It doesn’t get much bigger than playing Mexico at this stadium - no words”
🚨 Tuchel on #England / viagra reports: “That is not true”
@TheAthleticFC
https://www.nytimes.com/athletic/football/game/england-vs-mexico/WcP8A0VHGDeVfat4/ https://t.co/FJyAi79LZg
Mimo kontrowersji wokół formy zespołu, Tuchel zachowuje spokój i skupia się na budowaniu nowej historii angielskiej piłki. Trener podkreślił, że jego drużyna nie patrzy w przeszłość i nie szuka rewanżu za dawne niepowodzenia. „Nie jesteśmy tutaj dla zemsty, jesteśmy tutaj, aby napisać własny rozdział i jesteśmy na to gotowi” – zadeklarował szkoleniowiec, który od początku swojej kadencji podejmuje odważne decyzje personalne.
Jedną z najbardziej dyskutowanych decyzji Tuchela jest powrót do kadry 34-letniego Jordana Hendersona. Doświadczony pomocnik, którego obecność w składzie wywołuje spore poruszenie wśród kibiców i ekspertów, nie kryje ekscytacji nadchodzącym spotkaniem.
Gra przeciwko Meksykowi na tym stadionie to coś ogromnego, brakuje słów
Choć powołanie byłego kapitana Liverpoolu jest określane przez niektórych mianem „najdziwniejszej decyzji” Niemca, selekcjoner pozostaje wielkim fanem umiejętności i doświadczenia zawodnika w kontekście trwającego turnieju.