Liverpool podjął drastyczną decyzję o zwolnieniu Arne Slota po rozczarowującym sezonie 2025/26. Cody Gakpo dowiedział się o dymisji rodaka w drodze na mistrzostwa świata do Ameryki Północnej. Klub z Anfield nie zwlekał z wyborem następcy i ogłosił, że nowym menedżerem zostanie Andoni Iraola, który dotychczas pracował w Bournemouth.
W rozmowie z ESPN Gakpo przyznał, że nikt w szatni nie spodziewał się takiego ruchu ze strony władz. Piłkarz określił odejście trenera jako wielką szkodę, szczególnie po trudnej walce o powrót do Ligi Mistrzów. Napastnik wysłał już wiadomość do Slota, dziękując mu za dwa lata współpracy, których szczytem było mistrzostwo Premier League. Holender podkreślił, że mimo trudnych emocji, zawodnicy muszą teraz skupić się na nadchodzącym mundialu.
Koniec ery Slota i niepewna przyszłość Gakpo
Statystyki Gakpo pod wodzą Slota budziły uznanie, zwłaszcza w pierwszym sezonie, gdy zdobył 18 bramek i zanotował siedem asyst. Choć w ostatniej kampanii Liverpool zajął dopiero piąte miejsce, 27-letni zawodnik dołożył 15 punktów w klasyfikacji kanadyjskiej. Po zmianie na stanowisku trenera sytuacja napastnika uległa zmianie. Pojawiają się doniesienia, że Gakpo rozważa obecnie dostępne opcje i może dążyć do odejścia z klubu jeszcze w letnim oknie transferowym.
Andoni Iraola przejmie obowiązki w Liverpoolu z początkiem lipca. Hiszpan przychodzi z Bournemouth, gdzie zbierał bardzo dobre recenzje za swoją pracę. Dla Gakpo i reszty zespołu to początek nowej rzeczywistości, w której dotychczasowa hierarchia może zostać całkowicie zburzona. Piłkarz zaznaczył, że klub wydał oświadczenie z wyjaśnieniami, ale on sam musi teraz zostawić te wydarzenia za sobą, aby walczyć o sukces z reprezentacją narodową.
