Szef McLarena nie ma złudzeń. Padły mocne słowa o nowym bolidzie Lewisa Hamiltona

Jarosław ZającJarosław Zając
16 czerwca 2026 05:16
Szef McLarena nie ma złudzeń. Padły mocne słowa o nowym bolidzie Lewisa Hamiltona
Źródło: autosport.com

Lewis Hamilton odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w barwach Ferrari podczas Grand Prix Barcelony, co wywołało natychmiastową reakcję konkurencji. Andrea Stella, szef McLarena, po analizie danych z toru ogłosił, że włoska stajnia dysponuje obecnie najlepszym podwoziem w całej stawce Formuły 1.

Sukces Brytyjczyka nie był dziełem przypadku, lecz efektem potężnego pakietu poprawek, który Ferrari przywiozło do Hiszpanii. Inżynierowie z Maranello przeprojektowali przednie skrzydło, nos bolidu oraz podłogę modelu SF-26, co przełożyło się na bezkonkurencyjne tempo w zakrętach o średniej prędkości. Hamilton już w sobotę zajął drugie miejsce w kwalifikacjach, a niedzielny wyścig potwierdził, że nowa konfiguracja aerodynamiczna pozwala na walkę o najwyższe cele.

Dominacja Ferrari w zakrętach i słabości McLarena

Andrea Stella wskazuje na konkretne sekcje toru, gdzie Ferrari zyskało przewagę nad resztą stawki. „Myślę, że te wskazania są jasne. Ferrari to w tej chwili samochód z najlepszym podwoziem. Widzimy w środkowym sektorze, zwłaszcza w zakrętach o średniej prędkości, że Ferrari jest najszybsze” – przyznał szef McLarena. Zauważył on jednocześnie, że choć Włosi dominują w technicznych partiach toru, to Mercedes wciąż posiada najmocniejszy pakiet ogólny dzięki swojej jednostce napędowej.

Dla McLarena wyścig w Barcelonie był bolesną lekcją, mimo że Lando Norris zajął trzecie miejsce po wycofaniu się Kimiego Antonellego. Stella otwarcie przyznaje, że jego zespół ma problem z przyczepnością w wolnych i średnich zakrętach. „Mamy jasny plan działania z punktu widzenia wydajności. Musimy dodać wydajność aerodynamiczną i znaleźć rozwiązania dla lepszego wykorzystania opon” – wyjaśnił inżynier, zapowiadając intensywne prace przed kolejnymi startami.

Mimo optymizmu w obozie Ferrari, Fred Vasseur musiał mierzyć się z pytaniami o wpływ wirtualnego samochodu bezpieczeństwa na końcowy wynik. Choć interwencja ta pomogła Hamiltonowi stracić mniej czasu podczas ostatniego postoju, szef Ferrari jest przekonany, że tempo Brytyjczyka i tak wystarczyłoby do pokonania kierowców Mercedesa. Kolejny sprawdzian formy już za dwa tygodnie podczas Grand Prix Austrii, gdzie Ferrari ma utrzymać miano najszybszego bolidu w zakrętach.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
Fortuna 525 PLN
BONUS NA MUNDIAL arrow_forward
confirmation_number
BUKMACHER Fortuna
BONUS 525 PLN
BONUS NA MUNDIAL REKLAMA
verified_user Fortuna
Oferta Specjalna: 525 PLN
BONUS NA MUNDIAL bolt REKLAMA
% Fortuna
REKLAMA
verified Zweryfikowana oferta w Fortuna
REKLAMA