Kylian Mbappe otwarcie przyznaje, że musi zmienić swój styl gry, aby wejść na jeszcze wyższy poziom sportowy. Kapitan reprezentacji Francji zamierza udowodnić swoją metamorfozę już podczas nadchodzącego debiutu na mistrzostwach świata przeciwko Senegalowi. Jak donoszą media, kluczowym aspektem ma być jego zaangażowanie w defensywę.
W rozmowie na łamach Le Parisien, w której pytania zadawał mu brat Ethan, zawodnik Realu Madryt odniósł się do powszechnej krytyki dotyczącej jego pracy w obronie. 27-letni napastnik nie zamierza dłużej ignorować głosów wytykających mu tę słabość. Piłkarz podkreśla, że ewolucja jest niezbędna, jeśli Trójkolorowi mają realnie myśleć o odzyskaniu tytułu najlepszej drużyny globu i wywalczeniu historycznego, trzeciego trofeum dla swojego kraju.
Mbappe zapowiada wielką zmianę przed meczem z Senegalem
Gwiazdor jasno deklaruje gotowość do poświęceń dla dobra zespołu, choć stawia jeden istotny warunek dotyczący swojej skuteczności pod bramką rywala. „Zawsze byłem wymagający i myślę, że muszę zrobić kolejny krok w tym zakresie. To coś ważnego dla drużyny i muszę to zrobić. Wszystko musi zacząć się od tego mundialu, bo chcemy go wygrać” – przyznał Kylian Mbappe. Piłkarz zaznaczył jednak, że nie może dopuścić do sytuacji, w której zmęczenie defensywą odbierze mu siły na strzelanie goli.
Były zawodnik Paris Saint-Germain uważa, że konstruktywna krytyka nie powinna wpadać jednym uchem, a wypadać drugim. Mbappe ma świadomość, że oczy całego świata są zwrócone na niego podczas jego trzeciego występu na turnieju tej rangi. Aby poprowadzić Francję do sukcesu, napastnik musi połączyć swoje ofensywne atuty z nowym podejściem do zadań obronnych, co staje się jego głównym celem na najbliższe tygodnie w kadrze narodowej.
