Szczere wyznanie gwiazdora Realu Madryt. Przyznał to publicznie i wywołał burzę

Jarosław ZającJarosław Zając
3 kwietnia 2026 14:16
Szczere wyznanie gwiazdora Realu Madryt. Przyznał to publicznie i wywołał burzę
Źródło: football-espana.net

Kylian Mbappe wyrasta na postać budzącą największe emocje w szatni Realu Madryt. Choć 26-latek imponuje skutecznością i jest najbardziej decyzyjnym zawodnikiem Królewskich, jego postawa bez piłki stała się przedmiotem publicznej debaty. Francuz w szczerym wywiadzie przyznał, że jego wkład w grę obronną odbiega od standardów reszty zespołu.

Napastnik w podcaście Aureliena Tchouameniego potwierdził, że broni rzadziej niż koledzy z drużyny. Mbappe zauważa, że jego mniejsza aktywność w defensywie bywa problemem dla balansu ekipy. Piłkarz dostrzega jednak ciekawą zależność. Gdy decyduje się na pressing, cały zespół natychmiast idzie w jego ślady. Gwiazdor zaznaczył, że konstruktywna krytyka pod jego adresem w tym aspekcie wcale go nie irytuje, bo widzi w niej szansę na poprawę wyników Realu.

Taktyczny dylemat trenera Arbeloi

Obecny trener Alvaro Arbeloa zmienił podejście do tego zagadnienia po tym, jak system wysokiego pressingu Xabiego Alonso zaczął zawodzić w listopadzie. Szkoleniowiec nie chce, aby Mbappe i Vinicius Junior tracili siły na bieganie za piłką. Głos w sprawie zabrał też selekcjoner Didier Deschamps. Trener reprezentacji Francji wprost zasugerował dziennikarzom, by zapomnieli o wizji Mbappe przebiegającego 11 kilometrów w każdym meczu, co stawia pod znakiem zapytania spójność taktyczną Realu.

Wątpliwości budzi fakt, czy trio Mbappe, Vinicius i Jude Bellingham zdoła wypracować odpowiednią chemię w najważniejszych starciach. Dotychczasowe próby w wielkich meczach nie wyglądały najlepiej. Media przypominają, że Real Madryt prezentował się znacznie solidniej i bardziej spójnie w konfrontacji z Manchesterem City, gdy w składzie brakowało Bellinghama oraz Mbappe. Arbeloa stoi przed trudnym zadaniem pogodzenia indywidualnych cech gwiazd z potrzebami defensywnymi całego kolektywu.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!