Borussia Mönchengladbach oficjalnie potwierdziła odejście Giovanniego Reyny do francuskiego Racingu Strasbourg. 23-letni reprezentant Stanów Zjednoczonych podpisał z nowym klubem kontrakt obowiązujący aż do 2031 roku, co definitywnie kończy jego przygodę z niemiecką piłką po zaledwie jednym sezonie spędzonym w barwach Gladbach.
Finansowe szczegóły operacji rzucają światło na obecną sytuację zawodnika. Strasbourg zapłaci gwarantowane 3 miliony euro, a suma ta może wzrosnąć o kolejny milion w formie bonusów. Borussia Mönchengladbach zapewniła sobie również 10 procent od kolejnego transferu piłkarza. To próba odzyskania zainwestowanych środków, gdyż rok temu klub zapłacił Borussii Dortmund za pomocnika około 3,3 miliona euro.
Koniec trudnego etapu w Bundeslidze
Pobyt Reyny w Gladbach okazał się rozczarowaniem. Przez kontuzje i dużą konkurencję zawodnik zaliczył tylko cztery występy w podstawowym składzie w lidze, zdobywając jedną bramkę. Dyrektor sportowy Rouven Schröder nie ukrywał, że rozstanie było konieczne. „Gio to doskonały gracz, który niestety tylko sygnalizował swój potencjał podczas roku spędzonego u nas i z powodu kilku urazów nie był w stanie konsekwentnie prezentować swoich umiejętności na boisku” – przyznał oficjalnie Schröder.
Dla piłkarza, którego wartość rynkowa w 2021 roku wynosiła aż 42 miliony euro, przenosiny do Ligue 1 mają być szansą na odbudowę kariery. W Strasbourgu, prowadzonym przez Hugo Oliveirę, Reyna ma wypełnić lukę po Valentínie Barco. Amerykanin opuszcza Niemcy z bilansem 125 meczów i 16 goli w Bundeslidze, licząc występy dla obu Borussii, mając nadzieję, że we Francji w końcu ominą go problemy zdrowotne, przez które od 2021 roku opuścił aż 94 spotkania.
