Malo Gusto doznał urazu podczas treningu reprezentacji Francji na mistrzostwach świata. Obrońca Chelsea Londyn ucierpiał w trakcie gierki wewnętrznej, w której brali udział zawodnicy rezerwowi oraz młodzież z New England Revolution. To fatalna wiadomość dla defensora, który liczył na swoją szansę w turnieju po zwycięstwie „Trójkolorowych” nad Senegalem 3:1.
Do zdarzenia doszło w wyniku nieszczęśliwego zbiegu okoliczności. Lucas Digne przypadkowo uderzył kolegę w stopę, co zmusiło wychowanka Olympique Lyon do natychmiastowego przerwania udziału w zajęciach. Choć sytuacja wyglądała niepokojąco, pierwsze raporty medyczne dają nadzieję na szybki powrót. Sztab medyczny reprezentacji Francji nie wykazuje na ten moment większych obaw o stan zdrowia 23-letniego zawodnika, który walczy o uznanie w oczach selekcjonera.
Walka o skład i sytuacja w grupie I
Gusto może wrócić do treningów z zespołem już w czwartek, co byłoby kluczowe przed nadchodzącym starciem z Irakiem. Nawet przy pełnej sprawności zawodnik Chelsea pozostaje jednak opcją rezerwową. Pierwszym wyborem Didiera Deschampsa na prawej obronie jest Jules Kounde z Barcelony, a w odwodzie pozostaje także Warren Zaire-Emery z Paris Saint-Germain. Rywalizacja o miejsce w składzie jest ogromna, a każdy uraz drastycznie ogranicza szanse na występ.
Francja zajmuje obecnie drugie miejsce w grupie I, ustępując Norwegii jedynie bilansem bramkowym. Skandynawowie rozbili Irak 4:1, co stawia wicemistrzów świata pod presją przed kolejnym spotkaniem. Sztab szkoleniowy monitoruje sytuację Gusto, wiedząc, że w tak intensywnym turnieju każdy zdrowy defensor jest na wagę złota. Najbliższe godziny pokażą, czy stopa zawodnika wytrzyma obciążenia meczowe i pozwoli mu na powrót do kadry meczowej.
