Skandal na mundialu. FIFA nagle zmieniła zasady, Belgowie grzmią o politycznym spisku

Jarosław ZającJarosław Zając
7 lipca 2026 00:54
Skandal na mundialu. FIFA nagle zmieniła zasady, Belgowie grzmią o politycznym spisku
Źródło: getfootballnewsbene.com

Folarin Balogun wystąpi w meczu 1/8 finału mistrzostw świata przeciwko Belgii, mimo że w poprzednim spotkaniu obejrzał czerwoną kartkę. FIFA podjęła bezprecedensową decyzję o zawieszeniu kary dla amerykańskiego napastnika, co wywołało furię w obozie rywali. Belgijska federacja (RBFA) oficjalnie kwestionuje uprawnienia zawodnika do gry i zapowiada walkę o sprawiedliwość.

Kulisy działań światowej federacji budzą ogromne kontrowersje, ponieważ przepisy miały zostać zmienione w trakcie trwania turnieju. Podczas spotkania koordynacyjnego FIFA celowo usunęła z prezentacji slajd informujący o automatycznym zawieszeniu po czerwonej kartce. Belgowie twierdzą, że organizacja zignorowała ich prośby o wyjaśnienia, a następnie próbowała zablokować drogę odwoławczą, wyznaczając nierealne terminy na złożenie dokumentów bez podania uzasadnienia decyzji.

Belgowie zapowiadają walkę o zasady etyki

Przedstawiciele RBFA nie zamierzają odpuszczać, sugerując, że Balogun stał się narzędziem w politycznej grze Gianniego Infantino i jego sojuszników z USA. Federacja rozważa skierowanie sprawy do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu, podkreślając, że działania FIFA uderzają w fundamenty czystej rywalizacji. Sytuacja jest o tyle napięta, że UEFA również uznała dopuszczenie Amerykanina do gry za przekroczenie „czerwonej linii”.

„Niezależnie od sportowego wyniku tego meczu, RBFA jest głęboko zaniepokojona przebiegiem wydarzeń i będzie kontynuować walkę w nadchodzących godzinach, dniach i miesiącach w obronie podstawowych zasad etyki, uczciwej konkurencji i interesów futbolu jako całości” – czytamy w oficjalnym oświadczeniu belgijskiej federacji. Belgowie podkreślają, że nie mają innego wyjścia, jak tylko zakwestionować uprawnienia napastnika do gry w nadchodzącym starciu.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!