Atletico Madryt dołączyło do wyścigu o podpis Richarlisona z Tottenhamu. Brazylijski napastnik rozważa odejście z Londynu, a o jego usługi mocno zabiega również Flamengo.
Richarlison trafił do Tottenhamu latem 2022 roku po udanym okresie w Evertonie. Choć w 121 występach zanotował 41 udziałów przy bramkach, jego forma w Londynie jest nierówna. Kontuzje i brak stabilizacji sprawiły, że 28-latek nie spełnił w pełni pokładanych w nim oczekiwań. W obecnym sezonie wystąpił w 31 meczach, w których wypracował 11 goli. Władze klubu z północnego Londynu mają świadomość, że nadchodzące okno transferowe to ostatnia szansa na uzyskanie wysokiej kwoty za jego sprzedaż.
Flamengo aktualnie prowadzi w wyścigu o zawodnika i widzi w nim idealne wzmocnienie pod kątem sportowym oraz wizerunkowym. Powrót do ojczyzny kusi piłkarza, ale Diego Simeone chce przekonać go do pozostania w Europie. Argentyński szkoleniowiec szuka nowej siły ognia w ataku i wierzy, że wszechstronność oraz międzynarodowe doświadczenie Richarlisona pomogą Atletico Madryt. Hiszpański klub musi jednak przygotować ofertę, która przebije propozycję z Brazylii i zadowoli wymagające władze Tottenhamu.
Decyzja napastnika zależy od przedstawionych projektów sportowych oraz warunków finansowych. Richarlison chce nadal rywalizować na najwyższym poziomie, co daje Atletico realną szansę na sfinalizowanie transakcji. Kontrakt zawodnika wygasa za nieco ponad rok, więc Spurs są otwarci na negocjacje. Walka o Brazylijczyka rozstrzygnie się między Madrytem a Rio de Janeiro, gdzie Flamengo wciąż zajmuje pozycję lidera w rozmowach. Kluczowe okaże się to, czy Simeone zdoła osobiście namówić gracza na przeprowadzkę do stolicy Hiszpanii.
