Na Anfield może dojść do niespodziewanego wzmocnienia defensywy, a wszystko za sprawą decyzji podjętych w stolicy Hiszpanii. Jak informuje TEAMtalk, pośrednicy skontaktowali się z Liverpoolem w sprawie transferu Raúla Asencio po tym, jak zawodnik dowiedział się, że może opuścić Real Madryt jeszcze w tym oknie transferowym. 23-letni środkowy obrońca, który w minionym sezonie był jedną z rewelacji w barwach „Królewskich”, nagle znalazł się na wylocie z klubu. Choć wcześniej spekulowano o przedłużeniu jego kontraktu do 2030 roku i astronomicznej klauzuli odejścia wynoszącej 500 milionów euro, rzeczywistość okazała się dla piłkarza znacznie trudniejsza.
Raúl Asencio
Real Madrid→Liverpool
Kluczową rolę w całej sprawie odgrywa Jose Mourinho, który objął stery w Realu Madryt. Według doniesień medialnych, portugalski szkoleniowiec odbył bezpośrednią rozmowę z Asencio, podczas której jasno zakomunikował, że mimo wysokiej oceny jego umiejętności, nie widzi dla niego długofalowej roli w swoim projekcie taktycznym. Mourinho miał dać zawodnikowi wolną rękę w poszukiwaniu nowego pracodawcy, co natychmiast wzbudziło zainteresowanie w Anglii. Fabrizio Romano potwierdził na platformie X, że nowy trener Realu planuje przebudowę defensywy, a Asencio jest jednym z głównych kandydatów do odejścia – czy to na zasadzie wypożyczenia, czy transferu definitywnego.
Liverpool, prowadzony przez Andoniego Iraolę, zareagował z dużym entuzjazmem na wieść o dostępności Hiszpana. Klub z Anfield od dłuższego czasu monitoruje rynek w poszukiwaniu następców dla kluczowych graczy bloku obronnego, a Asencio, opisywany jako zawodnik „bardzo szybki” i nowoczesny, idealnie wpisuje się w profil poszukiwanego stopera. Sports Mole sugeruje nawet, że 23-latek mógłby stać się realną alternatywą dla Ibrahimy Konaté. Mimo że „The Reds” są zaintrygowani taką okazją rynkową, na drodze do finalizacji transakcji stoi istotna przeszkoda: sam piłkarz. Raúl Asencio ma wciąż nadzieję na walkę o miejsce w składzie na Santiago Bernabéu i na ten moment nie wyraził jednoznacznej chęci opuszczenia Madrytu.
Sytuacja jest dynamiczna, ponieważ Real Madryt jest gotowy do sprzedaży, a zainteresowanie zawodnikiem wykazują także inne uznane marki, w tym Aston Villa, Arsenal oraz Olympique Marsylia. Dodatkowym cieniem na przyszłości obrońcy kładą się doniesienia o problemach prawnych związanych z dochodzeniem w sprawie udostępnienia nieodpowiedniego nagrania wideo, co mogło wpłynąć na impas w negocjacjach kontraktowych z macierzystym klubem. Jeśli jednak Asencio zaakceptuje fakt, że pod wodzą Mourinho nie ma szans na regularną grę, Liverpool jest gotowy do przedstawienia oficjalnej oferty, która według brytyjskich mediów może oscylować w granicach 34 milionów funtów.