Manchester City wytypował Enzo Mareskę jako głównego kandydata do zastąpienia Pepa Guardioli. Przyszłość katalońskiego szkoleniowca na Etihad Stadium pozostaje niepewna, a plotki o jego odejściu przybierają na sile.
Włoski menedżer pozostaje obecnie bez pracy po rozstaniu z Chelsea, co stawia go w uprzywilejowanej pozycji do przejęcia mistrzów Anglii. Przedstawiciele Manchesteru City mieli już nawet przeprowadzić rozmowy z 46-latkiem w sprawie potencjalnej współpracy. Mareska doskonale zna strukturę i zasady funkcjonowania klubu, co czyni go idealnym kandydatem dla zarządu. Włodarze szukają trenera potrafiącego odnaleźć się w zaprojektowanym systemie, a Włoch spełnia te wymagania po wcześniejszym pobycie w Manchesterze. Jego zwolnienie z Londynu zapoczątkowało serię zdarzeń łączących go z powrotem.
Odejście Guardioli po zakończeniu obecnych rozgrywek byłoby potężnym ciosem dla przyszłości klubu, dlatego trwają intensywne poszukiwania następcy z najwyższej półki. Choć Mareska prowadzi w wyścigu o fotel trenera, na giełdzie nazwisk pojawiają się inni giganci europejskiego futbolu. Wśród opcji wymieniany jest Xabi Alonso, który niedawno stracił pracę w Realu Madryt, oraz Luis Enrique. Sprowadzenie Hiszpana z PSG wiązałoby się jednak z ogromnymi trudnościami. W kręgu zainteresowań znalazł się również Cesc Fabregas, choć obecnie zajmuje on dalsze miejsce w hierarchii kandydatów.
