OGC Nice prowadzi zaawansowane rozmowy w sprawie pozyskania Johanna Lepenanta, co stało się priorytetem po dramatycznych wieściach dotyczących stanu zdrowia Laurenta Abergela. Jak informuje L'Equipe, zerwanie więzadeł krzyżowych przez kluczowego pomocnika wymusiło na klubie z Lazurowego Wybrzeża natychmiastowe poszukiwania następcy. Wybór padł na 23-letniego zawodnika FC Nantes, który obecnie wydaje się najłatwiejszą do sfinalizowania opcją na rynku. Choć piłkarz jest związany z obecnym pracodawcą kontraktem obowiązującym aż do 2029 roku, jego pozycja w zespole Kanarków osłabła, co otwiera drogę do wypożyczenia.
Johann Lepenant
Nantes→Nice
O sprawie zrobiło się głośno za sprawą tamtejszych mediów, które podkreślają, że Lepenant nie jest już postrzegany jako niezbędny element układanki w Nantes. Potwierdzeniem tej tezy był przebieg ostatniego meczu przeciwko Red Star, w którym pomocnik pojawił się na boisku dopiero w samej końcówce. Mimo ograniczonego budżetu, Nicea liczy na szybkie domknięcie transakcji, choć portal But! Football Club studzi nieco nastroje, sugerując, że operacja nie jest jeszcze na ostatniej prostej. Według ich doniesień, klub rozważa równolegle pięć innych alternatyw, co może być elementem gry negocjacyjnej.
Rywalizacja o podpis Francuza nabiera tempa, ponieważ sytuację monitorują także inne kluby, w tym Lorient oraz Toulouse. Johann Lepenant, który w poprzednim sezonie Ligue 1 zanotował jedną asystę i spędził na murawie blisko 2000 minut, cieszy się opinią solidnego defensywnego pomocnika, co czyni go atrakcyjnym celem dla zespołów szukających stabilizacji w środkowej strefie. Decydującym czynnikiem może okazać się determinacja Nicei, która po stracie Abergela potrzebuje gracza gotowego do wejścia do pierwszej jedenastki niemal z marszu.