Pogoń Szczecin ma za sobą trzy pierwsze mecze nowego sezonu Ekstraklasy. Choć zaczęło się od porażki z Legią Warszawa, później Portowcy odpowiedzieli dwoma zwycięstwami. Sześć zdobytych punktów może jeszcze o niczym nie przesądzać, ale porównanie z poprzednimi sezonami zdecydowanie zwraca uwagę.
Początek nie zapowiadał takiego obrotu spraw. Pogoń w pierwszej kolejce podejmowała Legię Warszawa i przegrała przed własną publicznością 0:1. Był to jednocześnie najpoważniejszy z dotychczasowych sprawdzianów zespołu Oscara Garcii.
Reakcja Szczecinian na inauguracyjną klęskę była jednak bardzo dobra. W następnej kolejce pojechali do Krakowa, skąd wrócili z kompletem punktów po zwycięstwie 2:0 nad Cracovią. Następnie pokonali u siebie Motor Lublin 3:1.
Po trzech kolejkach daje to Pogoni sześć punktów. W ostatnich latach taki początek wcale nie był oczywistością, mimo że klub Aleksa Haditaghi'ego zawsze ma ambitne cele.
Od powrotu do Ekstraklasy w sezonie 2012/2013 tylko trzy razy Pogoń zgromadziła na tym etapie więcej punktów. Po siedem miała w rozgrywkach 2014/2015, 2019/2020 oraz 2021/2022.
Sześć punktów Portowcy zdobywali natomiast po trzech kolejkach sezonów 2022/2023 oraz 2023/2024. Później startowali słabiej – zarówno w rozgrywkach 2024/2025, jak i 2025/2026 mieli na tym etapie po cztery „oczka”.
Obecny dorobek należy więc do lepszych otwarć Pogoni od czasu jej powrotu do najwyższej klasy rozgrywkowej. Jednocześnie trzy spotkania to zdecydowanie za mało, aby wyciągać daleko idące wnioski dotyczące możliwości drużyny Garcii.
Znaczenie ma również terminarz. Pogoń nie zdała pierwszego trudnego egzaminu przeciwko Legii, natomiast później wykorzystała spotkania z Cracovią i Motorem Lublin, czyli drużynami mającymi swoje problemy. Dopiero kolejne tygodnie powinny powiedzieć więcej o rzeczywistej sile tej ekipy.

