Jedna z największych rywalizacji w polskim sporcie ponownie zawita do Łodzi. 29 sierpnia Industria Kielce i ORLEN Wisła Płock zmierzą się w Atlas Arenie o Superpuchar Polski. Tego samego dnia o trofeum powalczą również najlepsze zespoły kobiecego szczypiorniaka. Zainteresowanie jest spore – na niespełna trzy tygodnie przed wydarzeniem sprzedano już blisko pięć tysięcy biletów.
Kibice piłki ręcznej mogą zaznaczyć tę datę w kalendarzach. 29 sierpnia w Atlas Arenie odbędą się dwa spotkania o Superpuchar Polski, a na parkiecie pojawią się czołowe drużyny w kraju. Najwięcej uwagi tradycyjnie przyciąga rywalizacja Industrii Kielce z ORLEN Wisłą Płock. Tym razem zespoły rozpoczną walkę o trofeum o godzinie 19:00.
Industria przystąpi do meczu jako aktualny mistrz Polski oraz obrońca Superpucharu. Kielczanie mają w dorobku 21 tytułów mistrzowskich oraz triumf w Lidze Mistrzów. Wisła przyjedzie natomiast do Łodzi jako zdobywca Pucharu Polski i dziewięciokrotny mistrz kraju.
Cztery godziny wcześniej rozpocznie się rywalizacja kobiet. O 15:00 KGHM Zagłębie Lubin zagra z PGE MKS El-Volt Lublin. Pierwszy z zespołów w poprzednim sezonie zdobył mistrzostwo oraz Puchar Polski, natomiast lublinianki zostały wicemistrzyniami kraju.
Będzie to już trzecia edycja Superpucharu Polski organizowana w Łodzi. O skali zainteresowania najlepiej świadczy sprzedaż wejściówek. Na niespełna trzy tygodnie przed pierwszym gwizdkiem zajętych było blisko pięć tysięcy miejsc w Atlas Arenie.
Szczegóły imprezy przedstawiono 10 sierpnia w łódzkiej Manufakturze. Organizatorzy zapowiedzieli, że oba spotkania będą centralnym, ale nie jedynym punktem całego wydarzenia.
Przed Atlas Areną powstanie Superpuchar Park. Kibice będą mogli skorzystać między innymi z boisk do gry jeden na jednego, wziąć udział w konkursach czy spotkać osoby związane z polską piłką ręczną. Przygotowane zostaną również atrakcje dla najmłodszych.
Impreza będzie miała także mocny akcent młodzieżowy. W towarzyszącym jej Superpuchar Anilana Cup wystąpi aż 110 drużyn z Polski i zagranicy. Łącznie do rywalizacji przystąpi blisko 1650 młodych zawodniczek i zawodników.
– Od początku zależało nam, żeby Superpuchar Polski był czymś znacznie więcej niż dwoma meczami o trofeum – podkreślił prezes Superligi Piotr Należyty.

