Stan Wawrinka ogłosił szczegóły swojego ostatniego występu w karierze. Szwajcarski mistrz, który zamierza pożegnać się z zawodowym tenisem w 2026 roku, zorganizuje wyjątkowe wydarzenie w Genewie, gromadząc na korcie swoje największe dawne rywale i przyjaciół.
Trzykrotny triumfator turniejów wielkoszlemowych zaplanował imprezę pod hasłem „One Last Backhand” na 19 grudnia w hali Palexpo. Największą sensacją jest udział Rogera Federera, z którym Wawrinka zdobył złoty medal olimpijski w deblu. Obok nich pojawią się Andy Murray oraz Gael Monfils. Obecność Federera nadaje temu wydarzeniu wymiar historyczny, ponieważ kibice ponownie zobaczą w akcji jednego z najwybitniejszych zawodników w dziejach dyscypliny, celebrującego koniec pewnej epoki wraz z przedstawicielami złotej generacji tenisa.
Emocjonalne pożegnanie mistrza w Genewie
Wawrinka, który obecnie zajmuje 109. miejsce w rankingu ATP, nie kryje wzruszenia nadchodzącym końcem swojej ponad dwudziestoletniej przygody z zawodowym sportem. Szwajcar chce, aby ten wieczór był formą podziękowania dla fanów za lata wsparcia. „Nadszedł czas, abym zamknął ten rozdział. Miałem szczęście doświadczyć tylu emocji dzięki tenisowi, ale przede wszystkim dzięki wam. Przed odejściem chciałem zorganizować ostatnią imprezę, aby podziękować i pożegnać się z wami wszystkimi” — ogłosił Wawrinka w mediach społecznościowych.
Grudniowy turniej będzie miał szczególny charakter również dla Gaela Monfilsa, który podobnie jak Wawrinka planuje zakończyć karierę po tym sezonie. Choć nie ogłoszono jeszcze dokładnego formatu meczów, kibice spodziewają się mieszanki spotkań singlowych i deblowych. Rywalizacja Wawrinki z Murrayem, z którym mierzył się 23 razy w oficjalnych turniejach, oraz wspólny występ z Federerem mają być kulminacyjnym punktem wieczoru w Genewie, kończącym rok pełen pożegnań na najważniejszych kortach świata.
