Fulham i Crystal Palace wyrastają na głównych faworytów w wyścigu o podpis Raula Asencio, 23-letniego obrońcy Realu Madryt. Jak donoszą media, londyńskie kluby widzą w Hiszpanie kluczowe wzmocnienie swoich formacji defensywnych przed nadchodzącym sezonem.
Sytuacja defensora w stolicy Hiszpanii jest dynamiczna, ponieważ Real Madryt nie wyklucza odejścia swojego wychowanka. Klub z Madrytu jest otwarty na negocjacje, jeśli pojawi się satysfakcjonująca oferta finansowa. Asencio stał się regularnym członkiem kadry, ale jego przyszłość zależy teraz od decyzji nadchodzącego trenera, Jose Mourinho. Portugalczyk ma ocenić wartość młodego i energicznego zawodnika, zanim zapadną ostateczne ustalenia dotyczące jego ewentualnej sprzedaży lub wypożyczenia do Premier League.
Walka o Europę napędza transferowe plany
Fulham planuje wzmocnić obronę, aby w przyszłym roku skutecznie powalczyć o europejskie puchary. Crystal Palace może być jednak o krok przed rywalem, mając szansę na grę w Lidze Europy dzięki potencjalnemu zwycięstwu w finale Ligi Konferencji. Zainteresowanie zawodnikiem Realu Madryt wyrażały wcześniej także inne ekipy z Anglii, w tym Tottenham, West Ham oraz Everton. Rywalizacja o podpis 23-latka nabiera tempa, a kluby z Londynu są zdeterminowane, by sprawdzić rynek konkretnymi propozycjami.
Real Madryt zamierza zachować kontrolę nad przyszłością Asencio, stosując sprawdzony model transferowy. W grę wchodzi sprzedaż z klauzulą odkupu lub zagwarantowanie sobie procentu od kolejnej transakcji. Władze klubu uznają go za wielki talent, który w przyszłości mógłby błyszczeć w pierwszym zespole, dlatego nie chcą całkowicie tracić nad nim kontroli. Ostateczny głos będzie należał do Mourinho, który zdecyduje, czy Asencio pasuje do jego nowej wizji budowania drużyny na Santiago Bernabeu.
