Carlos Alcaraz wskazał Rafaela Jodara jako zawodnika, który zaskoczył go w sezonie 2026. Hiszpan docenił jego wyniki, ale także to, że presja oczekiwań nie przeszkodziła mu w utrzymaniu wysokiego poziomu.
Alcaraz od kilku sezonów dominuje w czołówce ATP, a młodsi gracze mieli problem, by rzucić wyzwanie jemu i Jannikowi Sinnerowi. W 2026 roku obaj zmagali się z kontuzjami, co wykorzystał Alexander Zverev, wygrywając Roland Garros i US Open. Ben Shelton, Felix Auger-Aliassime oraz Flavio Cobolli nie zdołali przebić się na poziomie turniejów wielkoszlemowych, za to Jodar zasygnalizował, że może wkrótce zrobić kolejny krok. Alcaraz mówił o nim podczas turnieju w Wiedniu.
Rafa Jodar mnie zaskoczył tym, jak się przebił, jak utrzymał się w tourze i radził sobie z oczekiwaniami. Powiedziałbym, że wyglądało na to, iż w ogóle go to nie dotknęło. Przez cały sezon grał tak dobrze, pokonywał najlepszych zawodników świata, a teraz jest chyba blisko czołowej dziesiątki. To niewiarygodne jak na jego pierwszy rok. Obserwowałem Rafę przez cały sezon, więc to było niesamowite. Jestem z niego dumny, jesteśmy z niego dumni
W Marrakeszu Jodar zdobył pierwszy tytuł w karierze, a w Waszyngtonie dotarł do finału. Zanotował też ćwierćfinały Roland Garros, turnieju w Madrycie i Italian Open oraz półfinał Canadian Open. Te wyniki dały mu szansę na awans do kończącego sezon ATP Finals. W wyścigu o udział w imprezie zajmuje dziewiąte miejsce, co po wycofaniu Sinnera wystarcza do kwalifikacji, ale o bilet powalczy jeszcze podczas Paris Masters, między innymi z Novakiem Djokoviciem i Francesem Tiafoe. Nawet jeśli nie zakwalifikuje się do ATP Finals, przed końcem sezonu spotka się z Alcarazem w finałach Pucharu Davisa. Po raz pierwszy wystąpi tam w barwach Hiszpanii, razem z Alejandro Davidovichem Fokiną, Pedro Martínezem, Marcelem Granollersem i samym Alcarazem. Wcześniej zadebiutował w tych rozgrywkach przeciwko Chile, gdy Hiszpania wygrała na wyjeździe 4:0, a Jodar pokonał Cristiana Garína w dwóch setach.