Przejdź do treści

Potężny cios w Mercedesa. Red Bull wyciąga człowieka, który stworzył ich największe gwiazdy

Mikołaj Rydz · 1 min czytania
Potężny cios w Mercedesa. Red Bull wyciąga człowieka, który stworzył ich największe gwiazdy
Źródło: autosport.com

Red Bull Racing przeprowadza jeden z najbardziej znaczących transferów personalnych ostatnich lat, uderzając bezpośrednio w struktury Mercedesa. Gwen Lagrue, dotychczasowy szef programu juniorskiego stajni z Brackley, przenosi się do największego rywala. Jak donoszą media, Francuz ma objąć analogiczne stanowisko w zespole z Milton Keynes, co zwiastuje potężne zmiany w sposobie szkolenia przyszłych mistrzów świata.

Lagrue to postać, która rzadko trafia na pierwsze strony gazet, ale jego wpływ na obecny kształt Formuły 1 jest nie do przecenienia. Od 2016 roku stał za sukcesami programu Mercedesa, osobiście nadzorując rozwój George'a Russella oraz wschodzącej gwiazdy, Kimiego Antonellego. To właśnie on przekonał Russella do porzucenia planów startów w serii DTM na rzecz bolidów jednomiejscowych, co okazało się momentem zwrotnym w karierze Brytyjczyka i doprowadziło go do fotela w fabrycznym zespole.

Rewolucja w programie Red Bulla po odejściu legendy

Przez ostatnie 25 lat za kuźnię talentów Red Bulla odpowiadał Helmut Marko, tworząc system, który wykreował wielu zwycięzców wyścigów i mistrzów świata. Jednak ostatnie lata były dla tego programu mniej łaskawe, co skłoniło władze zespołu do poszukiwania świeżej krwi na zewnątrz. Zatrudnienie Lagrue, który wcześniej pracował także w Lotusie, odkrywając talenty Estebana Ocona i Alexa Albona, jest sygnałem, że Red Bull chce odzyskać dominację w szkoleniu młodzieży.

Nowy szef rozwoju kierowców otrzyma do dyspozycji ogromne zasoby, w tym dwa miejsca w zespole Racing Bulls, które służą jako bezpośredni poligon doświadczalny przed awansem do głównej ekipy. Choć data oficjalnego rozpoczęcia pracy przez Francuza nie jest jeszcze znana, a strony wstrzymują się od komentarzy, ruch ten jest postrzegany jako kluczowe wzmocnienie przed technologicznym resetem Formuły 1 zaplanowanym na 2026 rok. Red Bull stawia na sprawdzonego łowcę talentów.

Mecze, tabele i liczby dnia w pionie.

Powiązane

Newsy o tej sprawie z trzech tygodni przed i po tym artykule.

  1. 10.07Rok po wielkim trzęsieniu ziemi w Red Bullu. Max Verstappen nigdy nie był tak wściekły
  2. 16.07Max Verstappen przerywa milczenie. Red Bull wycofuje „niebezpieczne” rozwiązanie
  3. 17.07Koszmar Red Bulla przed GP Belgii. Isack Hadjar już wie, co go czeka w niedzielę
  4. 18.07Verstappen nazwał to rozwiązanie „super niebezpiecznym”. Red Bull podjął ryzykowną decyzję
  5. 19.07Potężny cios w Mercedesa. Red Bull wyciąga człowieka, który stworzył ich największe gwiazdyten artykuł
  6. Po publikacji · 4 newsy
  7. 19.07Koniec pewnej ery w Red Bullu. Max Verstappen traci zaufanego człowieka, znamy następcę
  8. 20.07Zaskakujące wyznanie szefa Mercedesa. Red Bull natychmiast reaguje na te słowa
  9. 21.07Red Bull wygrał walkę o kluczowego inżyniera. To on ma zastąpić Lambiase u boku Verstappena
  10. 21.07Walka o awans do F1 nabiera tempa. Red Bull ma już faworyta, który bije rekordy

Czytaj dalej

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!