Ostra reakcja w Madrycie. Arbeloa nie wytrzymał po doniesieniach o skandalu z Mbappe

Jarosław ZającJarosław Zając
3 kwietnia 2026 17:52
Ostra reakcja w Madrycie. Arbeloa nie wytrzymał po doniesieniach o skandalu z Mbappe
Źródło: football-espana.net

Alvaro Arbeloa stanowczo zdementował doniesienia o rzekomej pomyłce sztabu medycznego Realu Madryt przy diagnozie kontuzji Kyliana Mbappe. Szkoleniowiec określił medialne rewelacje jako całkowicie fałszywe. Sprawa dotyczyła grudniowych badań, podczas których lekarze mieli rzekomo prześwietlić niewłaściwe kolano zawodnika, co miało opóźnić jego powrót do pełnej sprawności. Teraz klub chce definitywnie zamknąć ten temat i skupić się na dyspozycji sportowej Francuza.

Powrót filaru defensywy i zagadka Bellinghama

Dobre wieści płyną z obozu medycznego w kontekście Edera Militao, który po czterech miesiącach przerwy spowodowanej zerwaniem mięśnia podkolanowego wraca do kadry meczowej. Arbeloa nie szczędził pochwał pod adresem Brazylijczyka, nazywając go przyszłym najlepszym środkowym obrońcą świata. Jego powrót znacząco skraca listę nieobecnych, na której pozostają już tylko Ferland Mendy, Thibaut Courtois oraz Rodrygo Goes, co daje trenerowi większe pole manewru w defensywie.

Sytuacja Jude'a Bellinghama wzbudziła spore poruszenie, ponieważ pomocnik wrócił ze zgrupowania reprezentacji Anglii bez rozegrania ani jednej minuty. Thomas Tuchel zdecydował się nie ryzykować zdrowia zawodnika, co Arbeloa określił jako nietypowy przypadek. Mimo braku rytmu meczowego w barwach narodowych, Anglik odbył wartościowe sesje treningowe i jest gotowy do gry w nadchodzącym starciu z Mallorcą, które trener Realu traktuje jako pierwszy z dziewięciu finałów sezonu.

Przed wyjazdowym meczem na Son Moix pojawiają się pytania o rotację składem, zwłaszcza w przypadku Viniciusa Juniora. Brazylijczyk wrócił ze zgrupowania mocno obciążony minutami, jednak Arbeloa unika deklaracji o odpoczynku dla swojej gwiazdy. Szkoleniowiec zapowiada wystawienie najsilniejszego możliwego zestawienia, podkreślając, że walka o punkty z potrzebującą ich Mallorcą nie pozwala na błędy. Ostateczna decyzja dotycząca występu zmęczonego napastnika zapadnie tuż przed spotkaniem.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!