To fatalne wieści dla kibiców z Afryki. Ismael Saibari, jedna z kluczowych postaci reprezentacji Maroka, oficjalnie nie wystąpi w nadchodzącym ćwierćfinale mistrzostw świata przeciwko Francji. Informację tę potwierdził selekcjoner Mohamed Ouahbi podczas przedmeczowej konferencji prasowej, ucinając tym samym spekulacje dotyczące stanu zdrowia swojego zawodnika.
“He’s not ready today, too early… I hope he can be available for the next game”, Morocco head coach confirmed ⚠️ https://t.co/LKP6v1Y5A3
Problemy Saibariego rozpoczęły się podczas meczu z Kanadą, kiedy to nabawił się urazu mięśnia dwugłowego uda bez kontaktu z przeciwnikiem i musiał opuścić boisko już w 20. minucie. Choć sztab medyczny robił wszystko, by postawić piłkarza na nogi, czwartkowy termin okazał się zbyt wczesny na powrót do pełnej sprawności.
„Nie jest dzisiaj gotowy, to zbyt wcześnie... Mam nadzieję, że będzie mógł być dostępny na kolejny mecz” – przyznał otwarcie Mohamed Ouahbi. Selekcjoner Maroka nie ukrywa, że brak ofensywnego gracza to duża strata, ale jednocześnie wierzy, że jego zespół zdoła powalczyć o awans do półfinału mimo braku kluczowego ogniwa.
Saibari w ostatnich dniach nie trenował z resztą zespołu, skupiając się na indywidualnej rehabilitacji. Choć jego absencja w starciu z Francją jest już przesądzona, sztab reprezentacji Maroka liczy na to, że zawodnik wróci do gry w dalszej fazie turnieju, o ile zespół zdoła wyeliminować aktualnych rywali.
