Anderlecht Bruksela wysłał swoich przedstawicieli na Węgry, aby z trybun obserwowali poczynania Ștefana Baiarama w meczu pierwszej rundy eliminacji Ligi Mistrzów. 23-letni skrzydłowy Universitatei Craiova był jednym z głównych aktorów spotkania przeciwko białoruskiemu Witebskowi, które zakończyło się pewnym zwycięstwem Rumunów 4:1. Jak informuje dziennikarz Emanuel Roșu, belgijski klub nie jest jedynym podmiotem zainteresowanym usługami zawodnika, jednak to właśnie ekipa z Brukseli przeszła do konkretnych działań, wysyłając skautów na kluczowy dla piłkarza sprawdzian w europejskich pucharach.
Ștefan Baiaram
Universitatea Craiova→Anderlecht
Temat transferu opisują media w Rumunii, podkreślając, że Baiaram jest obecnie jednym z najbardziej wartościowych graczy tamtejszej Superligi. Jego rynkowa wycena oscyluje w granicach 5 milionów euro, co pokrywa się z oczekiwaniami finansowymi klubu z Krajowej. W poprzednim sezonie skrzydłowy imponował skutecznością, notując 12 bramek oraz 6 asyst w 50 występach. Sam zawodnik nie ukrywa swoich ambicji i otwarcie zadeklarował chęć spróbowania sił w silniejszej lidze zagranicznej, co dodatkowo podsyca plotki o rychłych przenosinach do Belgii.
Choć Anderlecht wydaje się być obecnie najbliżej pozyskania sześciokrotnego reprezentanta Rumunii, sytuacja pozostaje dynamiczna. W gronie klubów monitorujących sytuację 23-latka wymienia się również turecki İstanbul Başakşehir, a w szerszym kontekście pojawiają się nazwy takich marek jak FC Porto czy AS Roma. Baiaram jest związany kontraktem z obecnym pracodawcą do czerwca 2028 roku, co stawia Universitateę w dogodnej pozycji negocjacyjnej przed ewentualną finalizacją transakcji tego lata.
Obecnie trwają rozmowy sondażowe, a kluczowym czynnikiem dla powodzenia transferu może okazać się postawa zawodnika w kolejnych meczach eliminacyjnych do Ligi Mistrzów.