Newcastle United nie zamierza próżnować na rynku transferowym i po głośnym odejściu Sandro Tonaliego do Tottenhamu, klub błyskawicznie znalazł następcę w Bundeslidze. W mediach pojawiły się doniesienia, że „Sroki” porozumiały się z SC Freiburg w sprawie zakupu Johana Manzambiego za kwotę 60 milionów euro. 20-letni Szwajcar, który w minionym sezonie ligowym zanotował solidne statystyki, stał się priorytetem dla trenera Eddiego Howe'a poszukującego wszechstronnego zawodnika do środka pola.
Johan Manzambi
SC Freiburg→Aston Villa
Walka o podpis utalentowanego pomocnika była niezwykle zacięta, a głównym rywalem Newcastle okazała się Aston Villa. Jak informuje Florian Plettenberg ze Sky Germany, klub z Birmingham widział w Manzambim idealne rozwiązanie problemów kadrowych powstałych po poważnej kontuzji więzadeł krzyżowych Amadou Onany. Mimo że Szwajcar był łączony również z takimi markami jak Bayern Monachium czy Manchester United, to oferta z północy Anglii okazała się najbardziej konkretna i przekonująca dla władz niemieckiego klubu.
Johan Manzambi ma za sobą przełomowy rok, w którym nie tylko błyszczał na boiskach Bundesligi, ale także odegrał kluczową rolę w europejskich pucharach. Pomocnik pomógł Freiburgowi dotrzeć do finału Ligi Europy, zdobywając ważną bramkę w półfinałowym starciu z Bragą, co zaowocowało przyznaniem mu tytułu Najlepszego Młodego Zawodnika tych rozgrywek. Co ciekawe, w samym finale jego zespół musiał uznać wyższość właśnie Aston Villi, która teraz przegrywa z Newcastle walkę o jego podpis.
Obecnie zawodnik przebywa z reprezentacją Szwajcarii na Mistrzostwach Świata 2026, gdzie mimo drobnych problemów zdrowotnych skupia się na walce o najwyższe cele. Newcastle United przygotowało już dla niego długoterminowy, lukratywny kontrakt, a do ostatecznego sfinalizowania przenosin brakuje jedynie dopięcia ostatnich szczegółów umowy indywidualnej oraz formalności papierkowych między klubami.