Tanguy Nianzou znajduje się w zaawansowanych rozmowach z LOSC Lille, a negocjacje między klubami nabierają tempa. Jak donoszą media, 24-letni środkowy obrońca nie rozpoczął nawet przygotowań do sezonu z Sevillą, ponieważ otrzymał od andaluzyjskiego klubu oficjalne pozwolenie na wyjazd do Francji w celu sfinalizowania swojej przyszłości. Sevilla, zmagająca się z poważnymi trudnościami finansowymi, dąży do jak najszybszego odciążenia listy płac, co czyni ten transfer niezwykle prawdopodobnym jeszcze w pierwszej połowie lipca.
Tanguy Nianzou
Sevilla→LOSC Lille
Sytuacja kadrowa w Lille wymusza na władzach klubu szybkie ruchy na rynku transferowym. Po odejściu Chancela Mbemby oraz Aïssy Mandiego, formacja defensywna wymaga natychmiastowych wzmocnień. O sprawie zrobiło się głośno za sprawą tamtejszych mediów, które wskazują, że Nianzou ma być brakującym elementem w układance nowego trenera, Davide Ancelottiego. Włoski szkoleniowiec, który przejął stery w zespole przed sezonem 2026/27, poszukuje zawodników o profilu fizycznym odpowiadającym standardom Ligue 1, a mierzący 187 cm wzrostu Francuz idealnie wpisuje się w tę charakterystykę.
Historia Tanguya Nianzou to opowieść o wielkim talencie, który wyhamował przez problemy zdrowotne. Wychowanek Paris Saint-Germain, który w 2020 roku jako 18-latek przenosił się do Bayernu Monachium, nie zdołał na stałe przebić się w stolicy Bawarii. „Tanguy Nianzou prawdopodobnie nie rozpoczął swojej zawodowej kariery tak, jak by sobie tego życzył” – zauważa serwis Le Petit Lillois, przypominając o dwóch poważnych kontuzjach, które przytrafiły mu się tuż po przeprowadzce do Niemiec. W Sevilli, do której trafił w 2022 roku za 16 milionów euro, również nie odzyskał dawnego blasku, notując w ostatnim czasie jedynie 12 występów i spędzając na boisku niespełna 650 minut.
Obecnie wartość rynkowa zawodnika drastycznie spadła, a Sevilla jest gotowa zaakceptować ofertę oscylującą w granicach 1,20 miliona euro. Dla hiszpańskiego klubu priorytetem jest pozbycie się kontraktu zawodnika, któremu pozostał tylko rok umowy w Andaluzji. Choć Nianzou wciąż jest stosunkowo młodym graczem z przeszłością w reprezentacji Francji U21, jego kariera znalazła się na zakręcie. Przenosiny do Lille mają być dla niego szansą na restart w dobrze znanym środowisku ligowym, a dla klubu z północy Francji budżetową okazją na załatanie dziur w obronie. Piłkarz przebywa obecnie we Francji, gdzie doprecyzowywane są ostatnie szczegóły kontraktu indywidualnego.