Brytyjczyk szokuje na Wimbledonie. Zarobi fortunę i zostanie nową jedynką

Karol MisztaKarol Miszta
9 lipca 2026 12:55
Brytyjczyk szokuje na Wimbledonie. Zarobi fortunę i zostanie nową jedynką
Źródło: tennis365.com

Arthur Fery wyrasta na nową ikonę brytyjskiego tenisa po tym, jak w wielkim stylu awansował do półfinału Wimbledonu. Dzika karta turnieju pokonała Włocha Flavio Cobolliego w trzech setach, co otwiera przed 22-latkiem drzwi do ogromnej kariery i wielkich pieniędzy.

Sukces na londyńskiej trawie gwarantuje Fery'emu co najmniej 900 tysięcy funtów z puli nagród, ale to dopiero początek finansowych korzyści. Eksperci przewidują, że zawodnik może liczyć na kontrakty sponsorskie podobne do tych, które po triumfie w US Open 2021 podpisała Emma Raducanu. Wówczas Brytyjka związała się z takimi markami jak Vodafone, British Airways czy Tiffany and Co. Fery, jako nowa rakieta numer jeden w Wielkiej Brytanii, staje się niezwykle atrakcyjnym celem dla globalnych korporacji chcących dotrzeć do prestiżowej grupy odbiorców.

Historyczny skok w rankingu ATP i nowe życie w tourze

Sportowy awans Fery'ego jest równie imponujący co prognozowane zarobki. Przed startem turnieju zajmował 114. miejsce w rankingu ATP, a obecnie przewiduje się, że przesunie się na 36. pozycję. Ten skok o 78 lokat całkowicie zmienia jego sytuację zawodową, zapewniając bezpośredni start w najważniejszych turniejach, w tym w nadchodzącym US Open. Agent zawodnika, Nathan Rooney, który wcześniej prowadził karierę Dana Evansa, ma teraz za zadanie przekuć ten sukces w trwałą markę, zaczynając od budowania zasięgów w mediach społecznościowych, gdzie tenisistę śledzi obecnie niespełna 60 tysięcy osób.

Droga Fery'ego do półfinału wiodła przez cenne zwycięstwa, w tym nad Grigorem Dimitrovem, co już wcześniej wywołało dyskusje o konieczności zmian w przepisach turniejowych. Choć w czerwcu pokazał formę w Queen’s Club, przegrywając minimalnie z Francisco Cerundolo, to dopiero występy na korcie centralnym Wimbledonu uczyniły go bohaterem narodowym. Jeśli zdoła pójść o krok dalej i zostać pierwszym Anglikiem z tytułem od czasów Freda Perry'ego, jego wartość rynkowa osiągnie poziom niedostępny dla większości sportowców na świecie.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
Bonus MŚ 2026 - ostatnia szansa
ODBIERAM arrow_forward
confirmation_number
Bonus MŚ 2026 - ostatnia szansa
ODBIERAM REKLAMA
verified_user Fortuna
Bonus MŚ 2026 - ostatnia szansa
ODBIERAM bolt REKLAMA
% Fortuna
550 PLN ODBIERAM
REKLAMA
verified Bonus MŚ 2026 - ostatnia szansa
550 PLN ODBIERAM
REKLAMA