Bayern Monachium wyrasta na głównego gracza w walce o podpis Rio Ngumohy, ale Liverpool stawia twarde warunki. Jak donoszą media, klub z Anfield nie ma zamiaru negocjować odejścia 17-letniego skrzydłowego. Władze The Reds stanowczo odrzucają wszelkie sugestie, jakoby przyszłość nastolatka w Anglii była niepewna.
Włodarze z Merseyside są wściekli na doniesienia sugerujące, że mistrzowie Niemiec uzgodnili już warunki kontraktu indywidualnego z młodym piłkarzem. Liverpool traktuje Ngumohę jako integralną część długofalowego projektu i przygotowuje dla niego nową umowę. Klub przypomina, że sprowadził go z Chelsea latem 2024 roku i od tego czasu konsekwentnie buduje jego pozycję w strukturach pierwszej drużyny, do której oficjalnie dołączył przed obecnym sezonem.
Vincent Kompany naciska na transfer nastolatka
Głównym orędownikiem sprowadzenia Anglika do Monachium jest Vincent Kompany. Trener Bayernu osobiście angażuje się w przekonywanie zawodnika do przeprowadzki, widząc w nim potencjał na miarę nowej ery w historii klubu. Niemcy doceniają statystyki gracza, który w 30 meczach zanotował trzy udziały przy bramkach w Premier League. Mimo rozegrania zaledwie 551 minut na najwyższym szczeblu, Ngumoha zaimponował skautom kontrolą piłki, dryblingiem oraz wykończeniem akcji pod bramką rywala.
Sytuacja w Liverpoolu ulega zmianie po przyjściu Andoniego Iraoli, który zastąpił Arne Slota. Nowy menedżer może zaoferować nastolatkowi znacznie więcej czasu na boisku, co ma być kluczowym argumentem w negocjacjach nad nowym kontraktem. Obecna umowa skrzydłowego obowiązuje jeszcze przez dwa lata, jednak Liverpool chce zabezpieczyć swoją perłę przed zakusami gigantów. Anglicy wierzą, że Bayern nie zaryzykuje złamania przepisów transferowych poprzez nielegalne podejście do zawodnika związanego kontraktem.
