Everton wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Haydena Hackneya, 23-letniego pomocnika Middlesbrough. Jak donoszą media, klub z Liverpoolu podjął już pierwszą próbę sprowadzenia zawodnika na Goodison Park. Ich oferta została jednak natychmiast odrzucona przez władze drugoligowca, co zmusza działaczy The Toffees do przygotowania znacznie lepszej propozycji finansowej.
Sytuacja kadrowa Evertonu wymusza szybkie ruchy na rynku transferowym. Idrissa Gueye jest u schyłku swojej kariery, a przyszłość Tima Iroegbunama w klubie pozostaje niepewna. Hackney ma być odpowiedzią na te problemy, zwłaszcza po udanym sezonie w Championship, gdzie zanotował 14 udziałów przy bramkach. Anglik dysponuje odpowiednią fizycznością i techniką, aby poradzić sobie w Premier League, a obecne okno to dla niego idealny moment na sportowy awans.
Londyńscy giganci ruszają do licytacji
Everton nie jest osamotniony w tych staraniach, ponieważ sytuację monitorują Crystal Palace oraz Tottenham. Zespół Orłów ma w ręku mocny atut w postaci gry w Lidze Europy, co może przekonać pomocnika do przeprowadzki do Londynu. Klub ten szuka następcy dla Daichiego Kamady, który odchodzi na wolny transfer, oraz zabezpieczenia na wypadek utraty Adama Whartona. Projekt Palace kusi stabilizacją i sukcesami, jakie zespół odnosił w ostatnich miesiącach.
Z kolei Tottenham widzi w Hackneyu długofalowe zastępstwo za odchodzącego Yvesa Bissoumę. Choć Spurs mają za sobą rozczarowujący sezon, w którym walczyli o utrzymanie, marka klubu wciąż przyciąga największe talenty. Roberto De Zerbi potrzebuje kreatywności w środku pola, aby przywrócić drużynę na właściwe tory. Middlesbrough znajduje się pod presją, ponieważ kontrakt zawodnika wygasa za rok, co niemal gwarantuje jego odejście przy odpowiedniej kwocie odstępnego.
