Na tureckim rynku transferowym zawrzało po doniesieniach dziennika TAKVİM, według których Beşiktaş oficjalnie włączył się do walki o podpis Bertuğa Yıldırıma. 23-letni napastnik İstanbul Başakşehir wyrósł na jednego z najbardziej pożądanych zawodników w Süper Lig, a jego obecny klub stoi przed trudnym zadaniem utrzymania swojej gwiazdy. Yıldırım, mierzący 1,91 m wzrostu, idealnie wpisuje się w profil nowoczesnej „dziewiątki”, której poszukują największe kluby w Stambule.
Bertuğ Yıldırım
İstanbul Başakşehir→Beşiktaş
Sytuacja jest o tyle skomplikowana, że Beşiktaş nie jest jedynym zainteresowanym podmiotem. Od dłuższego czasu zawodnik znajduje się na liście życzeń Galatasaray, a w grze o jego podpis wymienia się także hiszpańskie Getafe oraz angielskie Norwich City. Rywalizacja nabiera tempa, zwłaszcza że Yıldırım ma za sobą solidny sezon 2025/2026, w którym w 19 występach ligowych zdobył 7 bramek i zanotował 2 asysty. Dobra forma zaowocowała również regularnymi powołaniami do reprezentacji Turcji, w której barwach rozegrał dotychczas 5 meczów i strzelił 2 gole.
Kwestią sporną pozostają finanse, które mogą stać się barierą nie do przeskoczenia dla niektórych oferentów. Choć wartość rynkowa piłkarza oscyluje w granicach 7 milionów euro, władze İstanbul Başakşehir twardo negocjują warunki odejścia swojego kluczowego gracza. Według medialnych doniesień klub oczekuje kwoty przekraczającej 10 milionów euro. Dla porównania, wcześniejsze spekulacje dotyczące zainteresowania Galatasaray sugerowały budżet na poziomie około 5 milionów euro, co przy obecnych żądaniach Başakşehir wydaje się ofertą zdecydowanie zbyt niską.
Obecny kontrakt Bertuğa Yıldırıma obowiązuje aż do czerwca 2029 roku, co stawia jego obecnego pracodawcę w bardzo komfortowej pozycji negocjacyjnej. Beşiktaş, szukając wzmocnień wśród rodzimych zawodników, musi liczyć się z koniecznością głębszego sięgnięcia do portfela, jeśli chce wyprzedzić lokalnych rywali i zagraniczną konkurencję. Na ten moment rozmowy trwają, a przyszłość młodego snajpera pozostaje jedną z najgorętszych zagadek letniego okienka transferowego w Turcji.