Widzew Łódź nie zamknął jeszcze wszystkich transferowych tematów. Choć w ostatnich tygodniach pojawiały się różne doniesienia dotyczące potencjalnych wzmocnień, wciąż aktualna pozostaje sprawa Afimico Pululu.
Według medialnych informacji łódzki klub nadal monitoruje sytuację napastnika, a możliwość przeprowadzenia transferu nie została definitywnie wykluczona. To jeden z kierunków, który wciąż pozostaje otwarty podczas letniego okna.
Równolegle pojawiały się spekulacje dotyczące Patrika Hellebranda. Czeski pomocnik, który ostatecznie przeniósł się z Górnika Zabrze do Korony Kielce, był przez pewien czas łączony z Widzewem. Jak jednak wyjaśnił Maciej Winczewski z „Radia Widzew”, zainteresowanie nie przerodziło się w konkretne negocjacje.
„Widzew interesował się nim, ale nie w taki sposób jak to było przedstawiane przez duże media. Podpytaliśmy o potencjalną wysokość pensji, wiedzieliśmy jaką ma klauzulę. Za tym podpytywaniem nie poszła jednak żadna oficjalna oferta” – napisał.
Dziennikarz zaznaczył również, że profil zawodnika nie do końca odpowiadał aktualnym potrzebom zespołu.
Widzew pozostaje aktywny na rynku. W mediach przewijają się informacje o zainteresowaniu Karolem Świderskim, jednak to temat Pululu wciąż pozostaje jednym z najbardziej intrygujących dla kibiców łódzkiego klubu.
W kontekście Hellebranda i Widzewa.
— Maciej Winczewski (@winczu) June 16, 2026
Widzew interesował się nim, ale nie w taki sposób jak to było przedstawiane przez duże media.
Podpytaliśmy o potencjalną wysokość pensji, wiedzieliśmy jaką ma klauzulę. Za tym podpytywaniem nie poszła jednak żadna oficjalna oferta.

